Dzisiejszy mój wypiek przygotowywałam w ramach fejsbukowej akcji organizowanej przez Ciasto na niedzielę. Wyjątkowo się przy tej zabawie z innymi uczestnikami tuliłam i ściskałam, bo piekliśmy Bułeczki przytulone! :)
Wybór pomysłów i przepisów mógł tu być przeróżny - zarówno na słodko, jak i na wytrawno; z nadzieniem, lub bez; z ciasta drożdżowego, jak i chlebowego. Bułeczki mogły służyć jako słodki dodatek do kawy, albo jako pożywne pieczywko na śniadanie. Ale najważniejsze - musiały być w blasze ciasno do siebie przytulone! :)
Postawiłam na lekką słodycz drożdżowego ciasta maślanego i kwaskowate nadzienie z domowego dżemu z czarnej porzeczki. Wyborne wyszło to połączenie! Ale zresztą oceńcie sami :)
ROZCZYN:
- 45g drożdży świeżych
- 50g masła
- 240 ml mleka
- 1 jajko + 1 żółtko - żółtko zostało mi po oddzieleniu od białka przeznaczonego do smarowania bułeczek przed pieczeniem
- 70g cukru
- 1 mały cukier wanilinowy (16g)
- 600g mąki pszennej
- 2 łyżki oliwy
- szczypta soli
- 3/4 słoiczka domowego dżemu z czarnej porzeczki - musi być gęsty i mocno odparowany, żeby nadzienie nie wylatywało ze środka
- 1 białko - roztrzepane widelcem
- polewa czekoladowa - do polania po upieczeniu

























