Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 marca 2018

Tarta szpinakowa z kurczakiem i pieczarkami

Błyskawiczne przygotowanie, w efekcie syty posiłek i eksplozja smaku w ustach



Jedną z moich ulubionych propozycji obiadowych jest tarta wytrawna. Nie dość, że z jednego gotowania mam w ten sposób dwa obiady, to jeszcze jest pożywna, syta i zawsze przez domowników zajadana z wielkim smakiem.

Żongluję i dobieram tu składniki dowolnie, w zależności co mi akurat podpowie fantazja. Tym razem kulinarna chcica skupiła się na szpinaku, pieczarkach i kurczaku jako podstawowej zawartości nadzienia.

Proszę o wybaczenie w kwestii naprędce cykanych zdjęć. Foty robiłam niemalże "w biegu" - tarta tak szybko znikała z talerzy ;)

Składniki na 4 porcje na formę do tarty o średnicy 27cm:
  • 1 porcja gotowego ciasta na tartę - przepis własny na Idealne ciasto na tartę TU
  • 350g piersi z kurczaka - 1 cała mała lub więcej, zależy jak bardzo sycącą potrawę chcemy mieć
  • 300g szpinaku mrożonego [2/3 opakowania] - rozdrobniony lub liście; ważony jeszcze zamrożony; można też użyć szpinaku w brykietach
  • 100g podsmażonych pieczarek - pokrojone w drobne kawałki, podsmażone i odparowane na patelni; zawsze przygotowuję wcześniej i mrożę gotowe porcje do szybkiego wyjęcia
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1 cebula - średnia
  • 3 ząbki czosnku - duże
  • 1 jajko i 1 białko - można wykorzystać białko, które zostało z przygotowywania ciasta na tartę
  • 150ml śmietany 18%
  • 1 kulka mozzarelli [125g]
  • masło i bułka tarta (lub kasza manna) - do wysmarowania i wysypania formy do pieczenia
  • 2 łyżki oliwy - do smażenia
  • czosnek granulowany, pieprz ziołowy, sól - do smaku


piątek, 20 października 2017

Roladki z cukinii z mięsem w pomidorach

Jesienne warzywa królują w kuchni!


Wichury, deszcze, plucha - tak ostatnio prezentuje się pogoda za moim oknem. Nie ma co, jesień w pełni! Zdawałoby się, że nic nie jest w stanie zrekompensować permanentnego stanu zmęczenia i wkurzenia, jaki mi towarzyszy przy tak "uroczych" okolicznościach przyrody. A jednak!

Nie twierdzę, że nagle pałam gorącą miłością do jesiennego okresu. Ale gdy widzę w osiedlowym "zieleniaku" te wszystkie cukinie, dynie, kalafiory, kabaczki i pozostałe, sezonowe warzywka, to robię się zdeczko bardziej tolerancyjna wobec nieprzyjemności pogodowych za oknem.

Świeże, jesienne warzywa mają wyborny smak i wyjątkowy zapach. Cukinia zakupiona w markecie w środku zimy, nie dorasta do pięt tej przytarganej z lokalnego bazarku we wrześniu czy październiku. Daję słowo, że to samo danie przyrządzone jesienią, a następnie dla porównania zimą, zupełnie inaczej smakuje! A wszystko to za sprawą rodzimych, jesiennych plonów, których obecnie mamy pełno w sklepach.

Warzywny urodzaj intensywnie obecnie wykorzystuję w przeróżnych daniach, w których głównym składnikiem jest typowe, jesienne warzywko. Tym razem "na tapetę" wzięłam cukinię. Na obiad polecam roladki cukiniowe nadziewane mięsem, w aromatycznym sosie z pomidorów malinowych. Syto i smacznie - tego mi było trzeba! :)


Składniki na 3 porcje (po 3-4 roladki na głowę):
  • 1 cukinia - dość duża, tak żeby wyszło z niej 9-10 plastrów do rolowania
  • sól - do posypania cukinii aby zmiękła
  • 1 garść sera mozzarella - do posypania roladek przed pieczeniem
  • olej rzepakowy - do smażenia
SOS:
  • 2 pomidory malinowe - duże
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego  
  • 1/4 szkl. soku pomidorowego - choć równie dobrze wystarczy sama woda  
  • 1 łyżka sosu sojowego 
  • 1 łyżka sosu worcestershire
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej  
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego 
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka bazylii suszonej
  • 1 łyżeczka oregano suszonego
FARSZ:
  • 300g mięsa mielonego z kurczaka
  • 1 cebula - mała
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 pieczarki - duże
  • 2 łyżki kaszy manny
  • 1 łyżka bułki tartej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka przyprawy do karkówki - można zastąpić przyprawą do mięsa mielonego/mięsa duszonego itp.
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki pieprzu czarnego 
  • 2 łyżki przygotowanego j.w. sosu

czwartek, 12 października 2017

Drobiowe hamburgery na zimno

Prowiant idealny do zabrania w plener, nie tylko letnią porą


Dłuuuugo mnie nie było na blogu ostatnimi czasy. Szara rzeczywistość niestety dorzuciła swoje trzy grosze do mojego osobistego, życiowego pokera w zeszłych miesiącach. Ubiegłe tygodnie kompletnie oderwały mnie od typowej, spokojnej i odprężonej codzienności. Nie będę wchodzić zbytnio w szczegóły, ale to właśnie stąd ten deficyt w blogowaniu, kulinarnym eksperymentowaniu i generalnie pobycie we własnej kuchni.

Całe szczęście sprawy w końcu się klarują i wychodzą na prostą. Aż mnie nosi, żeby znowu powrócić do regularnego pitraszenia i dzielenia się efektami na blogu. Zaczynam od powrotu wspomnieniami do minionych, letnich pikników i prowiantu jaki im wtedy towarzyszył. 


Wiem wiem, chmury, deszcz i wiatr obecnie za oknem. Ale to jest właśnie najlepszy czas, aby przypomnieć sobie te słoneczne, letnie weekendy spędzone na intensywnym rowerowaniu, plażowaniu, czy spacerowaniu. W podręcznej torbie przerzucanej przez ramię, którą w plener zwykle ze sobą zabierałam, mogłam zawsze znaleźć ulubioną książkę, nieodłączne okulary słoneczne, plażowy ręcznik oraz oczywiście prowiant zawczasu przygotowany z myślą o relaksie na łonie natury.

Drobiowe hamburgery na zimno - to był mój ulubiony przysmak minionego, aktywnego lata. Szybkie do przygotowania, niewielkie i poręczne do transportu, a przyjemnie syte soczystymi warzywami i pysznym Mięsiwem z kurczaka. Polecam z ogromnym przekonaniem! :)

Składniki na piknikowy prowiant dla 1 osoby:
  • 2 małe bułki - najlepiej własnoręcznie upieczone
  • 1/4 słoika Mięsiwa z kurczaka od Spichlerz Rusiecki
  • 2 liście sałaty
  • 1 plaster pomidora
  • 3 plastry ogórka
  • masło - do posmarowania bułki

piątek, 30 czerwca 2017

Czosnkowy kurczak grillowany

Mięso w aromatycznym zestawie przypraw, zabalsamowane sosem czosnkowym FOLWARK


Choć z natury zbytnio mięsożerna nie jestem, od czasu do czasu nachodzi mnie niemożebna ochota na mięsiwo. Potrafię wtedy zajadać się mięsem bez zbędnych dodatków w postaci ziemniaków, makaronu czy kopytek. Talerz z solidną porcją aromatycznie przyrządzonego mięsa wystarcza mi do szczęścia - no może pozwolę sobie do niego dołożyć krzynę zieleniny.

 
Tym razem moja kulinarna chcica nakręciła swe kubki smakowe na kurczaka. A że lato w pełni, słońce i upał za oknem, nie przemawiały do mnie ciężkie, mięsne sosy, tylko mięsiowo w bardziej lżejszej wersji. Te wymagania spełnił z nawiązką kurczak grillowany!

Kurczaka zamarynowałam dzień wcześniej w wonnym zestawie przypraw: sól, pieprz ziołowy i suszony czosnek niedźwiedzi. Aby czosnkowej dobroci było tu jeszcze więcej, mięso wysmarowałam dodatkowo kremowym w konsystencji sosem czosnkowym od FOLWARK. 

Następnego dnia, solidnie przesiąknięty czosnkiem kurczak, trafił wprost na patelnię grillową. Zapach podczas smażenia był obłędny! A moje kubki smakowe podczas jedzenia - satysfakcjonująco zaspokojone :)

Z racji niedużej pracochłonności dania, dodaję przepis do cotygodniowej akcji Błyskawiczny Piątek. Jej podsumowanie można znaleźć u mnie na blogu: Błyskawiczny Piątek - Podsumowanie z dnia 30.06.2017r.


https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 2 porcje:
  • 2 podwójne piersi z kurczaka - duże
  • 1-2 łyżeczki suszonego czosnku niedźwiedziego
  • sos czosnkowy FOLWARK - do zamarynowania mięsa
  • sól, pieprz ziołowy - do smaku
  • olej rzepakowy - do smażenia

piątek, 17 lutego 2017

Kurczak zapiekany na brązowym ryżu

Obiad który sam się robi i do tego rewelacyjnie smakuje!


Jednym z najprostszych dań obiadowych jakie w życiu robiłam, jest Kurczak na ryżu. Potrawa wyjątkowo prosta w przygotowaniu, jednogarnkowa, w zasadzie sama się piecze i nie wymaga wnikliwego pilnowania i obecności w kuchni.

Testowałam już standardową wersję tej potrawy z wykorzystaniem białego ryżu. Jednak, jak dla mnie, czas konieczny do obróbki termicznej drobiu trochę nie współgra z czasem potrzebnym na przygotowanie białego ryżu - wychodzi on niestety lekko rozpaciany, zwłaszcza przy dużych kawałkach kurczaka. Stąd moja obecna wariacja zastąpienia klasycznego ryżu tym brązowym. Potrzebuje on o wiele dłużej się gotować i udka kurczaka mają wtedy wystarczająco dużo czasu na upieczenie.


Składniki na porcję dla 2-3 osób:  
WYWAR:
  • 2 szkl. wody
  • 1/4 kostki masła (50g)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki ketchupu
  • 1/2 łyżki Vegety
  • 1/2 łyżki papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki papryki ostrej
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
DANIE:
  • 5 pałeczek z kurczaka - małych
  • 200g brązowego ryżu
  • 2 cebule - średnie


piątek, 6 stycznia 2017

Klasyczny kurczak w naczyniu żaroodpornym

Kurak w roli głównej! Bez ekstrawagancji - po prostu czysta klasyka!


Kolejny Błyskawiczny Piątek w kalendarzu! Jak co tydzień w ramach tej fejsbukowej akcji chcemy jeść szybko, smacznie i nieskomplikowanie. 

Kwintesencją tej zasady jest dla mnie kurczak zapiekany w naczyniu żaroodpornym. Potrawa wyjątkowo bezproblemowa w przygotowaniu, w zasadzie obiad sam się robi :) Tym razem prezentuję kuraka bez jakchkolwiek "udziwnień", eksperymentalnych ekscesów i frymuśnej marynaty. Wyłącznie w towarzystwie podstawowych przypraw. Czysta klasyka! :)

Tak przygotowany kurczak wybitnie wpisuje się w ideę akcji Błyskawiczny Piątek. Jej podsumowanie można znaleźć na blogu ... - link wkrótce :) 

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na porcje dla  4-6 osób - w zależności jak mocno "żarte" :
  • 3 ćwiartki z kurczaka
  • sól, pieprz czarny, przyprawa do kurczaka
  • 2 łyżki oleju - do smażenia
  • 1/4 kostki rosołowej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej - płaska
  • 1/4 szkl. wody + 2 łyżki do schłodzenia sosu przy jego zagęszczaniu

sobota, 15 października 2016

Kurczak pieczony w sosie madziarów

Węgierskie smaki aromatycznego kurczaka w pomidorowo-paprykowym sosie. Trochę słodko, trochę kwaśno, trochę pikantnie.


Pan Mąż miewa okazjonalnie fochy kulinarne niczym kolosalnie rozpuszczona primadonna... Raz kurę skonsumuje na obiad z wielką przyjemnością i pietyzmem, innym razem kręci nosem na cokolwiek co drób przypomina. Ciężko nadążyć za tymi jego gastronomicznymi humorami.

Przy okazji aktualnego obiadu trafiłam akurat w ten bardziej rozkapryszony dzień. Mimo iż podobnie przyrządzoną kurę Pan Mąż zjadł niedawno z wielkim smakiem - Kurczak zapiekany w sosie barbecue - tym razem wybitnie wybrzydzał i pastwił się nad resztkami kurczęcia na talerzu.

- "Za często kurczaka gotuję?" - pytam zaciekawiona głębszą filozofią tych Mężowskich wstrętów.

- "Nieeeeee, może być..." - odpowiada z robrajającą szczerością. 
- "Nie smakuje? Nie takie przyprawy?" - dociekam dalej. 
- "Nieeeeee, dobre całkiem..." - odrzuca leniwie. 
- "Źle się czujesz?" - zaczynam panikować. 
- "Nieeeeee, no co ty..." - odpowiada niespale. 
- "No to o co, do jasnej kurzej jej twarzy, chodzi!!!???" - nie wytrzymuję i popuszczam wodze frustracji.
- "No o nic przecież. Co tak krzyczysz?" - dziwi się Pan Mąż wyrwany z zamyślenia nad talerzem. Po czym zaczyna machać raźnie widelcem i po chwili na talerzu tylko kostki po kurze zostawia. 
- "Dobre." - łaskawi chwali. -"Czemu nie robisz takiego czegoś częściej?" - ma czelność się jeszcze dziwić.

A mnie jakoś tak szlag cichy trafia... No weź tu nadąż Kobito za Mężowskimi humorami kulinarnymi!!!???  


Składniki na porcje dla 4 osób - czyli dla bardzo głodnej pani Żony, kapryśnego Pana Męża i starczy jeszcze na drugi dzień:
  • 8 pałeczek z kurczaka - około 1200g mięsa
MARYNATA DO MIĘSA:
  • przyprawa do kurczaka
  • pieprz czarny
  • sól
  • Sos madziarów od Folwark - ostry sos pomidorowy z dodatkiem papryki chilli, ze słodko-kwaśnym posmakiem, inspirowany kuchnią węgierską; do zamarynowania mięsa i posmarowania w trakcie pieczenia

piątek, 16 września 2016

Potrawka z kury i czterech warzyw

Pan Mąż upolował, Pani Żona obiad zrobi!


Leniwe popołudnie, pora obiadowa za pasem. Od rana uskuteczniam intensywnie pidżama-party - znaczy nie udało mi się jeszcze przebrać z pidżamy w strój codzienny. Nagle zamek zgrzyta w drzwiach, trzaskają drzwi - oto z impetem Pan Mąż wkracza w domowe pielesze! Po czym natychmiast zjawia się w kuchni i prezentuje dumnie zdobycz okazałą, mówiąc: "Kura po mnie chodziła ostatnio, więc upolowałem! Zrobisz na obiad, co?". I włącza żałośnie urocze spojrzenie nr 10 - zawsze się na nie nabiorę, o żesz szlag... Po czym oddaje mi w ręce opakowanie 500g piersi z kurczaka, "upolowane" w pobliskim markecie w trakcie powrotu z pracy...

No i niech ja spróbuję powiedzieć mu nie! Pan Mąż upolował, sytą strawę z efektów polowania Pani Żona musi zrobić! W myślach natychmiast włączyła mi się panika - bo wiem, że w lodówce mocne braki - ale z pełnym przekonaniem odpowiadam: "Zrobię!" I natychmiast nurkuję w czeluście lodówki, by wyłuskać z niej przydatne resztki. Klapnięte pomidory - są! Pomarszczona papryka - będzie! garść albo i dwie nie pierwszej świeżości zielonej fasolki szparagowej - odnalezione! Ostatnia cebula z kosza z warzywami - wyłuskana! 

Co z tego zrobić, głowię się... Błysnęła znienacka myśl: "Potrawkę z kury i czterech warzyw zrobię!" Jak pomyślałam, tak uczyniłam i w efekcie uraczyłam Pana Męża pysznym, choć resztkowym, błyskawicznym obiadem! Bo tak jada się właśnie w Błyskawiczne Piątki! :)

Podsumowanie całej akcji można znaleźć na blogu Magiczne życie Marty.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts
Składniki dla 3 mocno głodnych osób - znaczy najadł się Pan Mąż, Pani Żona, i jeszcze zostało na później:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka - duża
  • 1 cebula - średnia
  • 3 pomidory - średnie
  • 1 czerwona papryka - duża
  • 2 garście zielonej fasolki szparagowej
  • 1/2 szkl. soku pomidorowego
  • 2 łyżki oleju - do smażenia
MARYNATA DO MIĘSA: 
PRZYPRAWY DO POTRAWKI:
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cytrynowego
  • 1 lyżeczka czosnku granulowango
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 1 łyżka sosu worcestershire
  • 1 łyżka Sosu kebab-gyros ostry od Folwark

środa, 7 września 2016

Kurczak zapiekany w sosie barbecue

Skarmelizowany, na chrupko zapieczony sos barbecue na aromatycznym kurczaku z piekarnika


Sos barbecue serwowany do upieczonego czy grillowanego mięsa to nic dziwnego. Wyśmienicie komponuje się z karkówką, żeberkami czy schabem - osobiście przetestowałam :) 

Ale gdyby tak pójść o krok dalej i sos barbecue podać w towarzystwie kurczaka? Mało tego! A co jeśli drób w tym sosie się najpierw zamarynuje? Na dodatek kurczak ma być jeszcze smarowany tymże sosem w trakcie pieczenia. Karkołomne? W żadnym wypadku! Wybornie pyszne! :)

Mocno chrupki, skarmelizowany podczas zapiekania sos barbecue nada tu mięsu drobiowemu z trochę dymnego, jakby opalonego dymem aromatu. Lekko słodkawy, zapiecze się w bajeczną skórkę. Kurczak w nim zamarynowany nabierze intensywnego smaku. Nie potrzeba tu żadnych innych przypraw, no może odrobinę soli i pieprzu, sos barbecue wyśmienicie spełni zadanie najlepszej marynaty.

Składniki na porcje dla  3 osób:
  • 3 ćwiartki z kurczaka - małe (około 800g mięsa)
  • sól, pieprz czarny
  • Sos barbecue od Folwark - do zamarynowania mięsa i posmarowania w trakcie pieczenia
  • 2 łyżki oleju - do smażenia
  • 3-4 łyżki wody

piątek, 12 sierpnia 2016

Leczo z kurczakiem i ananasem

Czyli potrawa "na winie" - co się nawinie to do lecza!


Kolejny Błyskawiczny Piątek w kalendarzu - ma być szybko, smacznie i bez komplikacji. Kwintesencją tej zasady w ramach cotygodniowej fejsbukowej akcji jest dla mnie właśnie leczo :) Tym razem z lekko nietypowym dodatkiem mięsa drobiowego i owocu tropikalnego.

Podusiła mnie tu zachęcająco do wykorzystania kurza pierś (zapomniana na tyłach lodówki już kolejny dzień) oraz reszta puszki ananasa (najwyższy czas był go już do końca spożytkować). Nie ma to jak resztkowe, eksperymentalne gotowanie :)

Leczo wyszło deliketniejsze niż zwykle w smaku za sprawą dodatku drobiu, ze słodkim posmakiem owocowym, ale przełamane pikanterią przypraw.

Tradycjonalistom polecam inną wersję tej potrawy o bardziej zdecydowanym charakterze: Leczo po węgiersku z kiełbasą jałowcową lub odmianę łagodniejszą i bogatą w warzywa: Leczo z kiełbasą, szynką i cukinią.

Jakich składników by tu nie użyć, leczo wybitnie wpisuje się w ideę akcji Błyskawiczny Piątek :) Jej podsumowanie można znaleźć na blogu Zacisze kuchenne.



https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 4 solidne porcje:

  • 2 papryki czerwone - duże
  • 1 cukinia - mała
  • 1 pomidor - duży
  • 1 cebula - duża
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 puszki ananasa
  • 1 kartonik passaty pomidorowej [500g]
  • 1 pierś z kurczaka - mała
  • 1/2 szkl. soku z ananasa - jaki pozostał po odsączeniu owocu z puszki; można dodać więcej jeśli lubimy leczo z dużą ilością sosu
  • kilka kropel Tabasco
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 2/3 łyżeczki soli

piątek, 13 maja 2016

Błyskawiczny kuskus z warzywami i kurczakiem

Obiad gotowy w 15 minut! - tak to tylko w Błyskawiczny Piątek się udaje :)


Pan Mąż aktualnie uskutecznia wojaże po kraju. Zostałam sama na włościach. Delektuję się tym rzadkim stanem bytu, gdy nie muszę stać wytrwale przy garach i imitować perfekcyjnej gospodyni domowej. Tosty na śniadanie, obiad i kolację to w końcu też jest posiłek. Czy pożywny i zbilansowany, to już inna sprawa...

Po kilku dniach błogiego stanu kuchennego odwyku, jakoś jednak bardziej stosownego pożywienia powoli mi zaczyna brakować. Coś bym na obiad konkretnego zjadła, ale nadal okropnie nie chce mi się kucharzyć. Ratunek? Kuskus z dodatkami! Obiad gotowy w 15 minut! Iście Błyskawiczny Piątek dziś mam! :D

Nóż do siekania gotowy. Deska do krojenia przede mną. Czas, start! Przytknąć czajnik z wodą, przeszperać lodówkę w poszukiwaniu warzyw, splądrować zamrażarkę za kawałkiem mięsiwa, odpalić zamrożone mięsiwo w mikrofali. Wrzątkiem co trzeba potraktować. Trochę posiekać, krzynę pokroić, zdeczko podsmażyć, ciupinę przyprawić. Zagarnąć wszystkie składniki do michy. I oto jest! Obiad w 15 minut gotowy :)

Spragnionych bardziej precyzyjnego przepisu odsyłam do instruktażu poniżej :)

Podsumowanie całej akcji można z kolei znaleźć na blogu DAYLICOOKING - Codzienna kuchnia niecodzienna.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 1 porcję:
  • 50g kaszy kuskus - warzona na sucho
  • 100g mięsa z kurczaka 
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek - do smażenia
  • kawałek czerwonej papryki [30g]
  • kawałek zielonej papryki [30g] 
  • 1 mały ogórek kiszony [40g]
  • 1/2 małej cebuli [30g]
  • sól, pieprz cytrynowy, przyprawa do kurczaka - do smaku

wtorek, 10 maja 2016

Makaronowa sałatka z ananasem i kurczakiem

Pożywna micha z pysznym makaronem w roli głównej!


Początek obecnego miesiąca przywitałam pod hasłem makaronu, w zorganizowanej na Durszlaku oraz Mikserze Kulinarnym akcji Makaronowy lunchbox do pracy. Trwa ona jeszcze do 20 maja 2016.

Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w akcji i dodawania do niej przepisów, charakteryzujących się jedną cechą główną - makaronem w składzie. 

Chcę w ten sposób stworzyć zbiór pomysłów na lunchbox do pracy, z których człowiek pracujący będzie mógł w każdej chwili skorzystać i własnoręcznie oraz bezproblemowo odtworzyć w zaciszu własnej kuchni. Przyjmuję przepisy na dania, które można łatwo zapakować i zabrać ze sobą na lunch do pracy. Każdy rodzaj makaronu jest tu mile widziany, również ten mniej typowy w kształcie, składzie czy kolorze. Niech będą to dania obiadowe na gorąco (do odgrzania w pracowniczej kuchni), jak i również sycące sałatki makaronowe na zimno.


Moją propozycją na dziś jest sałatka z dominującą nutą ananasa, dodatkiem pożywnego kurczaka, przełamana smakiem młodego pora. A wszystko to w towarzystwie świderków razowych od MAKARONY POLSKIE. W efekcie wyszła mi zdrowa i dietetyczna wersja klasycznej sałatki makaronowej.


Składniki na 1 średnią miskę:
  • 1/3 paczki świderków razowych MAKARONY POLSKIE [około 130g]
  • 1 por - duży; jasno-zielona część o długości ok 10 cm
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/2 puszki ananasa
  • 1/2 piersi z kurczaka - dużej
  • przyprawa do kurczaka - do obsypania piersi drobiowej
  • 1 łyżeczka oliwy - do smażenia
  • 1 łyżeczka majonezu
  • 2 lyżki jogurtu naturalnego
  • sól, pieprz cytrynowy - do smaku

czwartek, 10 grudnia 2015

Kurczak na ryżu

Obiad który sam się robi


Przepis na tego kurczaka zapożyczyłam od koleżanki mojej Rodzicielki. Jak to starsze panie, oprócz dzielenia się najświeższymi ploteczkami, nowinkami z życia wnuków, czy domowymi maściami na korzonki, regularnie wymieniają się też pomysłami na ciekawe dania obiadowe i słodkości.

Kurczak na ryżu zachwycił do tej pory już kilka zaprzyjaźnionych rodzin - koniecznie musiałam się więc nim podzielić szerzej.

Danie jest wyjątkowo proste w przygotowaniu, jednogarnkowe, w zasadzie samo się piecze i nie wymaga wnikliwego pilnowania i obecności w kuchni. Świetny obiad dla zaproszonych gości, kiedy to podczas pieczenia, mamy czas aby spokojnie „wysztafirować się” przed lustrem.


Składniki na porcję dla 3-4 osób:
WYWAR:
  • 4 szkl. wody
  • ½ kostki masła śmietankowego (100g)
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 4 łyżki ketchupu
  • 1 łyżka Vegety
  • 1 łyżka papryki słodkiej
  • ½ łyżeczki papryki ostrej
  • ½ łyżeczki pieprzu
  • ½ łyżeczki pieprzu cayene
DANIE:
  • 1 kg pałeczek z kurczaka
  • 300g białego ryżu
  • 3 średnie cebule

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...