Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukinia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 października 2017

Roladki z cukinii z mięsem w pomidorach

Jesienne warzywa królują w kuchni!


Wichury, deszcze, plucha - tak ostatnio prezentuje się pogoda za moim oknem. Nie ma co, jesień w pełni! Zdawałoby się, że nic nie jest w stanie zrekompensować permanentnego stanu zmęczenia i wkurzenia, jaki mi towarzyszy przy tak "uroczych" okolicznościach przyrody. A jednak!

Nie twierdzę, że nagle pałam gorącą miłością do jesiennego okresu. Ale gdy widzę w osiedlowym "zieleniaku" te wszystkie cukinie, dynie, kalafiory, kabaczki i pozostałe, sezonowe warzywka, to robię się zdeczko bardziej tolerancyjna wobec nieprzyjemności pogodowych za oknem.

Świeże, jesienne warzywa mają wyborny smak i wyjątkowy zapach. Cukinia zakupiona w markecie w środku zimy, nie dorasta do pięt tej przytarganej z lokalnego bazarku we wrześniu czy październiku. Daję słowo, że to samo danie przyrządzone jesienią, a następnie dla porównania zimą, zupełnie inaczej smakuje! A wszystko to za sprawą rodzimych, jesiennych plonów, których obecnie mamy pełno w sklepach.

Warzywny urodzaj intensywnie obecnie wykorzystuję w przeróżnych daniach, w których głównym składnikiem jest typowe, jesienne warzywko. Tym razem "na tapetę" wzięłam cukinię. Na obiad polecam roladki cukiniowe nadziewane mięsem, w aromatycznym sosie z pomidorów malinowych. Syto i smacznie - tego mi było trzeba! :)


Składniki na 3 porcje (po 3-4 roladki na głowę):
  • 1 cukinia - dość duża, tak żeby wyszło z niej 9-10 plastrów do rolowania
  • sól - do posypania cukinii aby zmiękła
  • 1 garść sera mozzarella - do posypania roladek przed pieczeniem
  • olej rzepakowy - do smażenia
SOS:
  • 2 pomidory malinowe - duże
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego  
  • 1/4 szkl. soku pomidorowego - choć równie dobrze wystarczy sama woda  
  • 1 łyżka sosu sojowego 
  • 1 łyżka sosu worcestershire
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej  
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego 
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka bazylii suszonej
  • 1 łyżeczka oregano suszonego
FARSZ:
  • 300g mięsa mielonego z kurczaka
  • 1 cebula - mała
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 pieczarki - duże
  • 2 łyżki kaszy manny
  • 1 łyżka bułki tartej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka przyprawy do karkówki - można zastąpić przyprawą do mięsa mielonego/mięsa duszonego itp.
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki pieprzu czarnego 
  • 2 łyżki przygotowanego j.w. sosu

sobota, 14 października 2017

Zielone smoothie z sałatą, cukinią i ogórkiem

Bomba witamin na jesień w szklance warzywnego trunku


Po dłuuuugiej nieobecności, Ciasto na niedzielę powraca w kolejnej, wspólnej akcji kulinarnej pt. Napoje z warzyw jesiennych.

Z racji, iż w osiedlowych "zieleniakach" i na lokalnych bazarkach pełno aktualnie świeżych, jesiennych warzyw, w bieżący weekend wykorzystujemy je w przygotowaniu różnorodnych napojów. No bo przecież nie ma to jak bogate w witaminy szklanki trunków na bazie zieleniny, pomidorów, ogórka, buraka, dyni i innych sezonowych darów ziemi.

Do wspólnej akcji dołączać można przeróżne napitki typu: koktajle, soki wyciskane lub tłoczone, blendowane smoothie itp., w których składnikami podstawowymi są dowolne, świeże warzywa. Ja postawiłam tu na smoothie na bazie wody mineralnej najeżone sałatą, z dodatkiem cukinii i świeżego ogórka, z owocowym posmakiem pomarańczy i cytryny. Na zdrowie! :D



Składniki na 1 szklankę napoju:
  • 6 liści sałaty - dużych
  • 1/2 ogórka szklarniowego [ok 5 cm] - małego, można zamienić na ogórek gruntowy
  • 1/4 młodej cukinii [ok 3 cm] - małej
  • sok z całej pomarańczy 
  • sok z 1/2 cytryny 
  • 1/2 szkl. wody gazowanej lub niegazowanej - zależy jak kto lubi 

piątek, 28 lipca 2017

Potrawka z cukinią, pomidorem i tuńczykiem

Nie wygląd dania ma najważniejsze znaczenie ;)


Zdaję sobie sprawę, że nie jest to zbyt pięknie i zachęcająco wyglądająca potrawa. Ale mimo braku apetycznego wizerunku, okazała się naprawdę bardzo smacznym obiadem! Prawdą okazuje się w tym przypadku maksyma, że nie wygląd ma najważniejsze znaczenie ;)

Gotowanie na bazie resztek lodówkowych uskuteczniam przeważnie wtedy, gdy Pan Mąż jest w pracy i pozostaje mi pichcić wyłącznie dla jednej osoby. Wtedy, przyznaje bez bicia, że nie chce mi się tworzyć wielodaniowego, skomplikowanego posiłku, tylko przyrządzam dla siebie coś "na szybko" z dostępnych akurat w mojej lodówce produktów.

Tym razem wykorzystałam połowę puszki zapomnianego już niemalże tuńczyka, trochę przyklapniętą zieloną paprykę i resztkę młodej cukinii, jaka mi ostała się w szufladzie z warzywami. Do tego nad wyraz dojrzały pomidor, trochę ziół i przypraw oraz garść ugotowanego makaronu z wczorajszego obiadu. W taki oto sposób syty i pożywny posiłek mam gotowy!

A że nie wygląda zbyt oszałamiająco?... Nic to! I tak pożarłam ze smakiem :P

Z racji niedużej pracochłonności dania, dodaję przepis do cotygodniowej akcji Błyskawiczny Piątek - 28 lipca 2017r. Jej podsumowanie można znaleźć na blogu: c.d.n. 

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 2 porcję:
  • 50g makaronu - ważony "suchy", przed gotowaniem
  • 1/2 puszki rozdrobnionego tuńczyka w sosie własnym - wraz z wodą z puszki
  • 1/2 średniej cebuli
  • 1 średni pomidor - u mnie malinowy
  • 1/2 małej młodej cukinii - zużyłam kawałek ok 10cm długości
  • 1/2 średniej zielonej papryki
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego - płaskie
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej w proszku - płaska
  • 1/3 łyżeczki papryki ostrej w proszku
  • sól, pieprz czarny - do smaku
  • olej - do smażenia

czwartek, 13 lipca 2017

Cukinia faszerowana mięsem z papryką

Młoda cukinia pysznie nadziana i zapieczona!


Gdy w sezonie dostępna jest w "zieleniakach" młoda cukinia, bardzo często przyrządzam ją na obiad. Zarówno smażę, jak i duszę, a także podpiekam, czy też jadam na surowo. Jednak ulubioną potrawą cukiniową była, jest i zawsze będzie dla mnie pieczona cukinia faszerowana.

Tutaj jako farsz posłużył solidny kawałek mięsa mielonego oraz soczysta żółta papryka. Wszystko to okraszone aromatycznymi przyprawami i sosami. Zwłaszcza ostry sos pomidorowy madziarów od FOLWARK z dodatkiem papryki chilli, ze słodko-kwaśnym posmakiem, rewelacyjnie się w takich nadziewanych cukiniach sprawdza :)


Składniki dla 2 osób:
  • 2 młode cukinie - średniej wielkości
  • 250g mięsa mielonego
  • 1 cebula - duża
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 papryka - u mnie akurat żółta
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego 
  • 1/4 szkl. soku pomidorowego - choć równie dobrze wystarczy sama woda
  • 2  łyżki Sosu madziarów od FOLWARK
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu worcestershire
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej 
  • sól, pieprz czarny - do przyprawienia łódeczek cukinii 
  • 2 garście startego żółtego sera - do posypania cukinii z wierzchu przed zapiekaniem 
  • olej lub oliwa - do wysmarowania blaszki

niedziela, 9 lipca 2017

Sałatka z cukinią i makaronem na piknik

Czyli zabierz Makarony Polskie na piknik! :)


Ja na piknik zawsze, wszędzie i z reguły bardzo chętnie! Posiłek "na łonie natury" jakoś tak zwykle bardziej mi smakuje i sprawia więcej przyjemności, niż ten "w domowych pieleszach". Tak więc chęcią są! Stosowne pożywienie też by się znalazło. Jednego tylko brakuje... Słonecznej, letniej pogody!

Aura ostatnio niestety nie rozpieszcza. Klimat za oknem, z tymi nieustającymi deszczami i chmurami, bardziej wczesną jesień przypomina, niż środek typowego lata. Lipcopad! - jak to skwitowała moja koleżanka. 

Ale żeby ta "zepsuta" pogoda utrzymywała się nieprzerwanie i równomiernie. Człowiek by wtedy dosadnie aurę sklął, ale w końcu by się do tych niedogodności przyzwyczaił. Tymczasem za oknem istna rosyjska ruletka! Rano promienne słońce. Za chwilę mżawka dżdży. W południe znowu słoneczko zza chmur się wychyla i słupek rtęci rośnie w górę. Odwróci się na chwilę głowę, a tu czarne chmury na horyzoncie i burza grzmi i piorunuje! Po południu wiatr się ucisza i znowu można kontynuować nadmorskie plażowanie. I tak w kółko, i tak non stop... Szału można dostać, grrrr...

Wracając do kwestii pikniku i posilania się "na łonie przyrody". Jednak się nie odważę... Nauczona słoneczno-deszczowymi błędami i termometru wahaniami, piknik postanowiłam sprawić sobie pod dachem! Taka namiastka upragnionego wypadu na plażę, ale w ciepłym mieszkaniu i na niezawilgoconym podłożu stołu. Moja letnia sałatka makaronowo-warzywna też mi w takich okolicznościach natury bardzo smakowała :)



Przepis bierze udział w konkursie organizowanym przez MAKARONY POLSKIE pod chwytliwą nazwą: Zabierz Makarony Polskie na piknik! Trzymajcie za mnie kciuki :)

Składniki na 2 porcje:
  • 50g makaronu klasyczne pióra od Makarony Polskie
  • 6 liści sałaty
  • 1/2 marchewki - dużej
  • 1/2 młodej cukinii - małej
  • 1/2 zielonej papryki - średniej
  • 20 szt pomidorków koktajlowych/papryczkowych - u mnie żółte i czerwone
  • 2 łyżeczki szczypiorku - drobno posiekanego
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżeczki soku z cytryny - można ewentualnie zastąpić octem jabłkowym, wtedy tylko 1 łyżeczka
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii - jak ktoś ma świeżą pod ręka to jeszcze lepiej! wtedy zwiększyć ilość do 1 łyżki
  • sól, pieprz kolorowy - do smaku

piątek, 9 grudnia 2016

Leczo z cukinią i marchewką

Pomysł na obiad prosty, szybki i smaczny


W Błyskawiczny Piątek ma być szybko, smacznie i bez komplikacji. Zwłaszcza że Święta tuż tuż i w przedświątecznym rozgardiaszu czasami nachodzi ochota na posiłek błyskawiczny i bezproblemowy :) Kwintesencją tej zasady w ramach cotygodniowej fejsbukowej akcji jest dla mnie właśnie leczo. Tym razem z lekko nietypowym dodatkiem przyjemnie słodkiej marchewki. 

Przyznam szczerze, że sama nie spodziewałam się, że marchewka tak wyśmienicie wpasuje się tu w pozostałe, warzywne smaki. Podduszona na półtwardo, dodała leczo charakteru i treści. Całość przełamałam pikanterią Sosu madziarów od Folwark - dostępny w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

Inne warianty leczo, jakie do tej pory praktykowałam to:
Jakich składników by tu nie użyć, leczo wybitnie wpisuje się w ideę akcji Błyskawiczny Piątek :) Jej podsumowanie można znaleźć na blogu ... - link wkrótce :) 

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

 Składniki na 4-5 solidnych porcji:
  • 2 papryki zielone - średnie
  • 1 papryka czerwona - duża
  • 1 cukinia - mała
  • 3 marchewki - średnie
  • 8 szt. pieczarek - średnich
  • 2 cebule - średnie
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 pętko kiełbasy - duże, ok 30 cm
  • 1/2 szkl. soku z pomidorów - można dodać więcej jeśli lubimy leczo z dużą ilością sosu
  • 1-2 łyżki Sosu madziarów od Folwark - można dodać więcej jeśli lubimy leczo mocno pikantne
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 2/3 łyżeczki soli

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Pikantny ketchup z cukinii

Alternatywa dla tradycyjnego ketchupu z pomidorów :)


Do własnoręcznego wyrobu ketchupu z cukinii przekonała mnie kulinarna bratnia dusza: Agnieszka. Nie mogłam oprzeć się jej zachwytom nad produktem końcowym i postanowiłam zmierzyć się z tym przetworem osobiście :) Bazowy przepis zapożyczyłam właśnie od Agnieszki, z drobnymi modyfikacjami w wykonaniu i dodatku przypraw.

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Zapach podczas robienia był fenomenalny, a smak wprost wyborny! Ketchup z cukinii rzeczywiście jest pyszny. Idealny jako dodatek do kanapek czy pizzy, wyśmienity do użycia jako sos do ryżu. Czyżby lepszy niż tradycyjny ketchup z pomidorów? :)

Z góry uprzedzam, iż moja wersja ketchupu z cukinii jest dość pikantna, warto wyregulować tu ilość przypraw pod swoje podniebienie, jeśli chce się otrzymać łagodniejszy smak.


Składniki na 10 słoiczków o pojemności 250ml:
  • 1,5 kg cukinii - waga po obraniu
  • 4 czerwone papryki - duże
  • 1/2 kg cebuli - waga po obraniu
  • 4 łyżeczki soli do przetworów - czubate
  • 300g cukru
  • 1 karton passaty pomidorowej [500g] - ostatecznie może być również karton o wielkości 400g
  • 1/2 szkl. octu spirytusowego 10% od WSP Społem Kielce 
  • 1 łyżeczka czarnego pieprzu - czubata
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku 
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego


Detaliczny instruktaż wykonania i poradnik pasteryzacji poniżej. 

piątek, 12 sierpnia 2016

Leczo z kurczakiem i ananasem

Czyli potrawa "na winie" - co się nawinie to do lecza!


Kolejny Błyskawiczny Piątek w kalendarzu - ma być szybko, smacznie i bez komplikacji. Kwintesencją tej zasady w ramach cotygodniowej fejsbukowej akcji jest dla mnie właśnie leczo :) Tym razem z lekko nietypowym dodatkiem mięsa drobiowego i owocu tropikalnego.

Podusiła mnie tu zachęcająco do wykorzystania kurza pierś (zapomniana na tyłach lodówki już kolejny dzień) oraz reszta puszki ananasa (najwyższy czas był go już do końca spożytkować). Nie ma to jak resztkowe, eksperymentalne gotowanie :)

Leczo wyszło deliketniejsze niż zwykle w smaku za sprawą dodatku drobiu, ze słodkim posmakiem owocowym, ale przełamane pikanterią przypraw.

Tradycjonalistom polecam inną wersję tej potrawy o bardziej zdecydowanym charakterze: Leczo po węgiersku z kiełbasą jałowcową lub odmianę łagodniejszą i bogatą w warzywa: Leczo z kiełbasą, szynką i cukinią.

Jakich składników by tu nie użyć, leczo wybitnie wpisuje się w ideę akcji Błyskawiczny Piątek :) Jej podsumowanie można znaleźć na blogu Zacisze kuchenne.



https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 4 solidne porcje:

  • 2 papryki czerwone - duże
  • 1 cukinia - mała
  • 1 pomidor - duży
  • 1 cebula - duża
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 puszki ananasa
  • 1 kartonik passaty pomidorowej [500g]
  • 1 pierś z kurczaka - mała
  • 1/2 szkl. soku z ananasa - jaki pozostał po odsączeniu owocu z puszki; można dodać więcej jeśli lubimy leczo z dużą ilością sosu
  • kilka kropel Tabasco
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 2/3 łyżeczki soli

sobota, 14 listopada 2015

Leczo z kiełbasą, szynką i cukinią

Na późne śniadanie, sycący obiad czy treściwą kolację - leczo rządzi!


Leczo o łagodniejszym smaku, niż jego tradycyjna, węgierska odmiana. A wszystko za sprawą cukinii jako głównego dodatku. 

Zdecydowanie mój ulubiony typ dania - jednogarnkowe, z minimalną ilością "skorup" do zmywania :)

Moja inna propozycja lecza, o zdecydowanym, węgierskim charakterze (dużo cebuli, papryki i pikanterii) z dodatkiem aromatycznej, podsuszanej kiełbasy jałowcowej - do znalezienia tu: Leczo po węgiersku z kiełbasą jałowcową.

Z kolei ABC przyrządzania lecza wg. Zajadam.pl - do znaleznienia TU - wielce przydatne tipy i porady.


Składniki na 4 porcje:
  • 1 papryka zielona - mała lub 1/2 dużej
  • 1 papryka czerwona - mała lub 1/2 dużej
  • 1 papryka żółta - mała lub 1/2 dużej
  • 1 cukinia - mała, ewentualnie można pomieszać zieloną i żółta odmianę dla ciekawszych doznań wizualnych :)
  • 1 pomidor - duży
  • 2 cebule - średnie
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 2 małe pętka kiełbasy śląskiej
  • 3 grube plastry szynki
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 150ml soku pomidorowego - lub mniej w zależności od mięsistości pomidorów
  • kilka kropel Tabasco
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 2/3 łyżeczki soli

wtorek, 2 września 2014

Chleb z cukinią i porem

Kolejna wariacja na temat chleba cukiniowego


Moje pierwsze podejście do tego rodzaju wypieku było za sprawą konhambos, której to chleb z cukinią zainspirował mnie do podobnego wypieku - zielony chleb cukiniowy TU. 

Od tego czasu zachwyciłam się tym rodzajem pieczywka. Warzywa - dość nietypowy dodatek w chlebie... Kto by pomyślał?... Wychodzi jednak pulchny, miękki i niesamowicie smaczny oraz długo zachowuje świeżość.

Poniższa propozycja przewiduje dodatek pora - smętny leżakował mi w lodówce i stwierdziłam: czemu nie? Efekt wyszedł rewelacyjny! Smak jest intensywniejszy, a miąższ bardziej miękki. Eksperyment wart powtórzenia! :)

Składniki na 1 okrągły bochenek:
  • 300g maki pszennej
  • 150g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki suchych drożdży (7g) 
  • 180 ml ciepłej wody 
  • 3 łyżeczki płynnego miodu - u mnie ciemny, gryczany
  • 1 łyżka oliwy z oliwek + oliwa do posmarowania chleba przed pieczeniem
  • 1 łyżeczka soli do ciasta + 1 łyżeczka soli do zasypania cukinii
  • 75g cukinia - startej na grubych oczkach tarki i dobrze odciśniętej z soku
  • 50g pora - pokrojonego w półkrążki, sparzonego i odciśniętego z wody
  • ulubione przyprawy - u mnie po łyżce ziół prowansalskich i przyprawy greckiej


czwartek, 19 czerwca 2014

Zielony chleb cukiniowy

Długo zachowujący świeżość, pełen aromatu ziół, z ciekawym posmakiem cukinii - zielone zdrowie na talerzu!




Zainspirowałam się ciekawym przepisem konhambos ze Smakera na chleb z cukinią, wprowadzając jednak pewne modyfikacje.

Składniki na 1 okrągły bochenek:
  • 300g maki pszennej
  • 2 łyżeczki suchych drożdży (7g) 
  • 180 ml ciepłej wody 
  • 2 łyżeczki płynnego miodu - u mnie ciemny, gryczany - jeśli lubi się posmak miodu w pieczywie można zaszaleć z 3 łyżeczkami
  • 1 łyżka oliwy z oliwek + oliwa do posmarowania chleba przed pieczeniem
  • 1/2 łyżeczki soli do ciasta + 1 łyżeczka soli do zasypania cukinii
  • 1 cukinia (250g)
  • świeże zioła - u mnie po łyżce drobno posiekanego estragonu, bazylii i oregano


czwartek, 22 maja 2014

Dietetyczny pasztet z cukinii

Wy-Google-any w przestworzach netu. 

 

W planach mieliśmy z Panem Mężem przedłużoną wizytację Rodziny i tym samym wyjazd poza domowe pielesze na dobrych kilka dni. Lodówkę przed wyjazdem wyczyściliśmy ze wszelkich szybko psujących się produktów. Ostała się jedynie samotna cukinia, nie grzesząca już świeżością. No przecież nie zostawię warzywa na pastwę bakterii, żeby zastać jedzenie grozy po powrocie… 

GOOGLE poszło w ruch i traf padł na pasztet z cukinii – wlazł mi w oko przepis autorstwa Gosi B. z bloga jedz i smakuj.

Cukinia została więc zapakowana w torbę razem z wydrukowanym przepisem i pojechała z nami wizytować Rodzinę.   

Podczas wspomnianej wizytacji, gdy brzuchy zostały już napełnione mamusinym jadłem, plotki zostały wymienione, a TV jak zwykle nadawało ten sam film po raz enty... nadszedł czas na pasztetowy debiut cukinii. 

Składniki na 1 keksówkę - u mnie o wymiarach 30x12x8 cm (LxWxH): 
  • 1 kg młodej cukinii - żeby moja cukinia nie była samotna, towarzyszyła jej koleżanka z mamusinej lodówki, czyli łącznie 2 średnie sztuki
  • 3 jaja 
  • 1 duża marchew - u mnie 3 średnie sztuki, aby było bardziej kolorowo 
  • 1 duża cebula 
  • 3 ząbki czosnku - u mnie 1 łyżeczka czosnku granulowanego, ale następnym razem dam nawet więcej 
  • ¼ szkl. oleju 
  • ¾ szkl. bułki tartej 
  • ½ szkl. płatków owsianych - zwykłych np. "górskich"
  • przyprawy do smaku - u mnie: 1 łyżeczka  soli, ½ łyżeczki pieprzu ziołowego, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżeczka ziół prowansalskich

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...