Mój osiedlowy bazarek jest miejscem pełnym nieocenionych skarbów. Ostatnio wypatrzyłam tam bezcenny o tej porze roku rabarbar! Nie ważne, że jest już dawno po rabarbarowym sezonie, bazarek jakimś cudem nadal zaopatrza weń spragnionych rabarbarowych wrażeń klientów.
Natychmiast zakupiłam kilo albo i dwa tego smakołyka, mając w planach wypiek ukochanej Szarlotki z rabarbarem i żurawiną. Po użyciu do ciasta odsączonego rabarbaru - wcześniej zasypanego na godzinę cukrem - zostało mi trochę soku rabarbarowego. Wpadłam na pomysł wykorzystania go w prostym, a jakże smacznym deserze z serka homogenizowanego.
Ze schłodzonym "serniczkiem" wyjątkowo dobrze komponował się zarówno sok rabarbarowy, jak i borówka. Wprost delicje! :)
Przepis bierze udział w weekendowej akcji organizowanej na fejsbuku przez Ciasto na niedzielę pt. Sernik. Może w tym przypadku "sernik" brzmi nazbyt dumnie, ale przyjmijmy, że na potrzeby wspólnego wypiekania deserek ten do takiej kategorii można zaliczyć :) Koniecznie chciałam z Wami wspólne cukiernictwo pouprawiać i powrócić po dłuższej przerwie do tej świetnej zabawy :)
Składniki na 3-4 salaterki:
WARSTWA SERNIKOWA:
- 1serek homogenizowany naturalny [200g]
- 1/5 szkl. gorącej wody [50ml]
- 2 łyżeczki żelatyny
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego - można pominąć, jeśli nie chcemy zbyt słodkiego deseru
- 2-3 garście borówek - całe owoce
- 1/2 szkl. soku rabarbarowego - pozostałego po odsączeniu 1 kg obranego i pokrojonego rabarbaru po zasypaniu go na 1 godzinę 1 szkl. cukru
- 3-4 łyżki gorącej wody
- 1 łyżeczka żelatyny
- 2 garście borówek - zmiksować na mus
- 3-4 łyżki gorącej wody
- 1 łyżeczka żelatyny










