czwartek, 1 września 2016

Chleb z garnka z ziarnami

W naczyniu żaroodpornym z pokrywką też się uda! :)


Zapałałam ostatnio miłością namiętną do chleba pieczonego w garnku żeliwnym! A raczej w naczyniu żaroodpornym, bo wspomnianego gara jeszcze się nie dorobiłam ;) Polecam tu do wglądu mój poprzedni wypiek w tym temacie: Najprostszy chleb z garnka.

Chleb w ten sposób wypiekany smakuje mi o wiele bardziej niż ten tradycyjny "blaszkowy". Pieczywo na drożdżach ma to do siebie, że często lubi wysychać podczas pieczenia i po kilku dniach leżakowania w chlebaku robi się twarde jak skała, lub alternatywnie kruszy się i sypie. Przy użyciu garnka żeliwnego - vel naczynia żaroodpornego - ten problem kompletnie odpada! Chleb drożdżowy zaparza się wtedy pod szczelnym przykryciem i wychodzi wilgotny, miękki w środku, trzymający świeżość spokojnie przez 3 kolejne dni - choć rzadko się zdarza, aby u mnie tyle przetrwał, nóżek praktycznie dostaje, bo tak szybko go z Panem Mężem zjadamy ;) Jednocześnie skórkę zachowuje twardą i chrupiącą - walka o pierwszą pajdę jest z Panem Mężem zawsze zacięta!

Sama się sobie dziwię - i w brodę sobie pluję - że dopiero tak niedawno odkryłam jego zalety. Dwa lata mijają od czasu jak pieczywo własnoręcznie wypiekam i zdecydowanie już dawno temu powinnam chleb z garnka regularnie praktykować!

Nic to! Nadrobię braki! We wszelkich możliwych konfiguracjach mąk i dodatków chlebowych :) Dziś prezentuję wariant z mieszaniną ziaren i dodatkiem mąki żytniej żurkowej. Rarytasik! :D


Składniki na 1 okrągłe, średniej wielkości naczynie żaroodporne - o średnicy 23cm (mierzone u góry) i wysokości 7 cm (bez pokrywki):

  • 350g mąki pszennej - sielska, typ 650
  • 200g mąki żytniej żurkowej - typ 1200
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy
  • 25g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 i 1/2 szkl. ciepłej wody - nie gorącej!
  • 1 szkl. dowolnych ziaren - u mnie siemię lniane, słonecznik i pestki dyni

Drożdże wkruszyć do wysokiego kubka, zasypać łyżeczką cukru i maki, a następnie zalać połową ciepłej wody. Wymieszać do dokładnego rozpuszczenia. Odstawić na około 10 minut aż rozczyn "ruszy".

Do dużej miski wsypać mąkę i sól, dolać oliwę, resztę cieplej wody, rozczyn z drożdży oraz ziarna. Wymieszać dużą łyżką - ewentualnie można pomóc sobie rozrabiając ręką. Gdyby masa była zbyt gęsto, można dolać dodatkowe 2-3 łyżki wody.

Miskę owinąć szczelnie folią spożywczą i odstawić na noc do wyrośnięcia do lodówki - uwaga, bo ciasto baaaardzo powiększa swoją objętość

Rano na podsypanej mąką stolnicy wyrobić krótko chleb - aż przestanie się lepić do rąk. Uformować okrągły bochenek, nakryć ściereczką kuchenną i zostawić na 40 minut do wyrośnięcia. 

Do zimnego piekarnika wstawić naczynie żaroodporne wraz z pokrywką i nagrzać piekarnik do 220C - nie można wstawiać zimnego szkła do nagrzanego piekarnika, bo będzie pękać! Po kilku/kilkunastu minutach ogrzewania naczynia, przełożyć do niego wyrośnięte ciasto i przykryć gorącą pokrywką.

Przykręcić piekarnik do 200C i piec w takiej temperaturze najpierw przez 30 minut - w 1/3 wysokości piekarnika, grzałka góra-dół, bez termoobiegu. Po tym czasie zdjąć pokrywkę i piec jeszcze kolejne ok. 20 minut - chleb upieczony jest wtedy, gdy po postukaniu wydaje głuchy odgłos.

Jeśli eksperymentuje się tu z proporcjami składników z racji posiadania większego naczynia do pieczenia, trzeba też odpowiednio wydłużyć czas w piekarniku - przykładowo zwiększając o połowę składniki, najlepiej piec: w fazie 1-szej 35 minut, a w fazie 2-giej 25-30 minut.

Wyjąć naczynie z piekarnika. Wyciągnąć z niego chleb. Studzić na metalowej kratce, aby dobrze odparował.



159 komentarzy:

  1. Zgadzam się - chlebek pieczony w takim naczyniu jest lepszy :) Twój bochenek ma cudowną skórkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękowanka :) Skórka faktycznie wyszła mega chrupiąca :D

      Usuń
  2. Pyszny chlebek Asiu:) super pomysł z ty naczyniem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny chlebuś! Wyobrażam sobie jaki jest pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre słowo :) Ja się zakochałam w chlebie właśnie w ten sposób pieczonym :)

      Usuń
  4. Ja bym go naciął po włożeniu do garnka, może udałoby się uniknąć tego pęknięcia po obwodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, można ponacinać. Co prawda góra chleba będzie podczas pieczenia mocno rosła, aż pod sama pokrywkę i stąd te popękania - chleb nie miał siły podnieść ciężkiej pokrywki szklanej i "uśmiechnął" się na boki ;)

      Usuń
  5. Wygląda fantastycznie! Zapisuję przepis, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się tak spodobał :) Niecierpliwie czekam na relację z pieczenia :D

      Usuń
  6. Dużo ziaren <3 Nie da się mu oprzeć, oj nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co widać w postaci kromki nadgryzionej zębem Pana Męża ;) Z ust mu wyrywałam, żeby zdjęcie zrobić :P

      Usuń
  7. Mam takie samo naczynie, może wypróbuję wersji chleba pieczonego w naczyniu żaroodpornym. Twój chlebuś wygląda bardzo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, polecam, upiecz koniecznie! Zobaczysz, że zagustujesz w chlebie w ten sposób przyrządzanym :)

      Usuń
  8. Drożdże w kubku zasypujemy którą mąką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obojętne :) Którakolwiek mąka się nada, bo jest ona jedynie pożywką dla drożdży, aby szybciej zaczęły rosnąć. Ja sypię akurat zwykłą pszenną.

      Usuń
  9. Świetnie wypieczony,jak zdazę to może go dziś upiekę a jak nie to w przyszłym tygodniu ,bo aż spinka mi leci:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Zobaczysz, że smak również ślinotok wywołujący :)

      Usuń
  10. czy zamiast mąki żurkowej możnqa dać mąke żytnią ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Możesz tu żonglować mąką wedle uznania. Tylko polecam nadal domieszać część zwykłej pszennej - chleb wtedy lepiej rośnie niż na samej mące razowej lub pełnoziarnistej.

      Usuń
  11. Właśnie zrobiłam ciasto...czy można upiec wcześniej?po 5godz.w lodówce?bo do jutra trochę długo....☺
    Pozdrawiam ania��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i po 5 godzinach wyjdzie :) Choć istotą tego chleba, jest właśnie długie, powolne, w zimnej temperaturze wyrastanie.

      Usuń
  12. 25 gramów drożdży. Tylko tyle? Może miało być 2,5 dekagrama? Przepraszam, bo strasznie mało mi się to wydaje, a chętnie bym spróbowała tak upiec - bo takie naczynie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież 25 gramów to 2,5 dekagrama

      Usuń
    2. Kostka drożdży ma 10dkg, czyli inaczej 100g. Do chleba potrzebna jest 1/4 kostki, czyli 2,5dkg - inaczej 25g. Proste? Proste! :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Gdzie można dostać mąkę żurkową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć jakiejkolwiek innej żytniej mąki :) Ja akurat żurkową miałam pod ręką ;)

      Usuń
    2. A no właśnie, miałam o to samo zapytać. Po ciąży z cukrzycą zostały mi mąką żytnia typ 750 i pszenna pełnoziarnista chyba typ 2000. Szukałam prostego przepisu na chleb, w którym mogłabym te mąki zużyć (nie mam odwagi zrobić zakwasu :) ). Czyli każda z tych mąk się nadaje?

      Usuń
  14. Witam Pani Joasiu, czy podany przepis przy użyciu naczynia żaroodpornego można zastosować bazując na zakwasie. Wypiekam domowe chleby od dwóch lat tylko na zakwasie w tzw. keksówkach. Pani chlebek z samego wyglądu jest już bardzo apetyczny z powyższym chciałabym zaryzykować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ja w naczyniu żaroodpornym piekę także chleby na samym zakwasie i wychodzą znakomicie upieczone i z chrupiącą skórką.

      Usuń
    2. Nie widzę powodów, żeby zakwasowy chlebek w naczyniu się nie udał równie znakomicie jak ten drożdżowy :) Osobiście nie piekłam, ale Jagoda powyżej ma w tym temacie najwyraźniej doświadczenie i zachwala skutecznie :) Spróbuj i Ty! :)

      Usuń
  15. Czy moge upiec ten chleb z maki 100% Whole Grain Organic RYE FLOUR tj organiczna maka ryzowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście jeszcze takiej żonglerki mąką nie próbowałam, ale kusisz mnie strasznie do tego eksperymentu ;) Jak upieczesz, daj znać jak wyszło!

      Usuń
    2. rye flour to maka razowa nie ryzowa

      Usuń
    3. Rye to żyto.rice to ryż.wiec to mąka zytnia

      Usuń
  16. Oczywiscie ze zrobie��pytanie tylko jakiej mniej wiecej wielkosci jest Twoje naczynie?mam prostokatne ale dosc plytkie i zastanawiam ze czy nie bedzie za male

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładne wymiary naczynia podałam przy liście składników - moje jest okrągłe o średnicy 23 cm i wysokości 7 cm (bez pokrywki).

      Usuń
  17. No nie, tym chlebkiem już totalnie mnie przekonałaś, że muszę kupić taki garnek, szczególnie, że chleby piec uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie masz gdzieś w domu naczynia żaroodpornego z pokrywką? też w nim świetnie wyjdzie :) Niektórzy pieką go też pod przykryciem ze sreberka, jeśli akurat szczelnej pokrywki do naczynia czy garnka brak.

      Usuń
  18. Witam czy ten chlebek wyjdzie z maki bezglutenowej gdyz cala nasza rodzina jest natakiej diecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie odpowiem... Rzadko piekę z mąki bezglutenowej. Musisz po prostu wypróbować taki myk.

      Usuń
    2. I jak udało się z mąki bezglutenowej? Pozdrawiam

      Usuń
  19. Witam chlebek przepyszny :) upiekłam wczoraj i dzisiaj nie ma juz ani kromeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że tak posmakował! :D Jest mi niezmiernie miło :)

      Usuń
  20. PYCHOTA!!!
    zawsze kiedy widzę twoje chleby obiecuję sobie że już jutro taki zrobię, szkoda że nie udaje mi się dotrzymać sobie danej obietnicy;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ciesze się że moje chlebki Ci się podobają :) Musisz w końcu się przemóc i jakiś zrobić - zobaczysz, nie pożałujesz :D

      Usuń
  21. Uwielbiam Twój blog i wszystkie przepisy.
    Ten szczególnie skradł moje serce i podniebienie :)
    Ja ostatnio robiłam krem z kiszonej kapusty i wyszedł pyszny.
    Przepis u mnie na blogu.
    Uwaga, on odchudza! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm.. chlebek już w lodówce, mam nadzieję, że mi wyjdzie :) Tylko, że zapomniałam dodać oliwy ale może to nie zaszkodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też upiekłam bez oliwy, bo akurat nie miałam w domu. Wyszedł :)

      Usuń
    2. Bez oliwy szybciej wyschnie, ale wyjdzie pieknie.

      Usuń
  23. Chcialam sie zapytac czy zamiast drozdzy w kostce mozna uzyc drozdzy w proszku? Tu gdzie mieszkam nie ma gdzie kupic zwyklych drozdzy :(

    Z gory dziekuje

    Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że efekt będzie ten sam przy użyciu również suchych drożdży. Weź wtedy połowę ilości z przepisu drożdży świeżych.

      Usuń
  24. Ja juz pare razy probowalam upiec chlebek w naczyniu wedlug roznych przepisow i pomimo dobrego nagrzania garnka uprzednio zawsze mialam problem z wyjmowaniem chleba, bo mi sie przykleil. Pytalam na necie autorow przepisow i wszyscy byli zdziwioni. Potem zobaczylam jedno video, gdzie dali do garnka kolko papiera i po problemie. Jak jest s tym chlebkiem? Czy trzeba cos zrobic z garnkiem? Maka lub papier? (Przepraszam za bledy w moiim polskim, nie jestem Polka.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za pierwszym pieczeniem w naczyniu żaroodpornym, wysypałam dno mąką. Nic nie przywarło. Za kolejnym pieczeniem zapomniałam i tez nic nie przywarło. Teraz po prostu wrzucam ciasto do naczynia i już. Tylko zauważ, że ja piekę w naczyniu żaroodpornym, nie w garnku żeliwnym. Nie wiem jak garnek reaguje w takiej sytuacji.

      Usuń
    2. Ja pieklam w taki sposob wiele razy i zawsze mialam problemy z wyjmowaniem upieczonego chleba pomimo, iz porzadnie nagrzalam naczynie. W koncu zaczelam uzywac papieru i po problemie. Bochenek robie na kolko papieru i potem razem wkladam do nagrzanego naczynia. Tak znalazlam gdzies w Internecie i tak sie sprawdzilo.

      Usuń
    3. Uzywam naczynia zeliwnego I chleb nigdy nie przywieral.
      Zawsze chleb jest opruszony maka od spodu oraz gore.
      Zawsze pieknie "wychodzi" z garnka.

      Ja juz tego garnuszka nawet nie myje Bo tak czesto ten chleb Robie :-)

      Nie wiem dlaczego sie przykleja.
      Nigdy mi nie byl potrzebny paper.

      Usuń
    4. Kwestia przywierania to być może odrobinę za luźne ciasto?

      Usuń
  25. czy można upiec chlebek w piecyku z termoobiegiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaeksperymentuj, osobiście nie próbowałam, bo mam tylko jeden typ piekraarnika: bez termoobiegu.

      Usuń
    2. Tak.
      Ja uzywam tylko z termoobiegiem I chleb jest dobry.

      Usuń
  26. Dlaczego do lodówki? Czy nie powinien stać w temp pokojowej lub cieplej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka "uroda" tego chleba że ma powoli wyrastać w zimnej temperaturze.

      Usuń
    2. Mozna tez zameszac z zimna woda i zostawic w kuchni. Wyrosnie. Mam sprawdzone.

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć :) Jak mi zabraknie miejsca w lodówce przy następnym pieczeniu też tak zrobię :)

      Usuń
  27. Witam, czy mikser udźwignie wyrobienie ciasta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na sam koniec można sobie ewentualnie pomóc ręką. Wszystko zależy też od tego jak mocny masz mikser :)

      Usuń
  28. Wczoraj właśnie piekłam pierwszy raz w życiu chlebek właśnie z tego przepisu.I wiem,że to nie był ostatni raz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chlebek zasmakował, a przepis się sprawdził :)

      Usuń
  29. Robi sie 😊 rano bede piec, tak wszyscy zachwalaja ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wrażenia z pieczenia? ;) Ciesze się, że zdecydowałaś się zaeksperymentować i wypróbować przepis :)

      Usuń
  30. dzis upieklam swoj pierwszy chleb wlasnie z tego przepisu. nie wyrosl co prawca tak pieknie ja u Pani ale jestem mega z siebie dumna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze koty za płoty :) Pamiętam jak sama pierwszy swój chleb piekłam i nie mogłam przestać się puszyć z dumy, że wyszedł :D

      Usuń
  31. Chlebek CUDOWNY przepyszny domowy zjedzony do ostatniej piętki .
    Piekłam z półtora porcji bez dodatków (ziaren)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja mam pytanie czy zamiast odstawiac na noc do lodowki do wyrosniecia mozna postawic w cieplym miejscu az wyrosnie i upiec tego samego dnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście tak nie robiłam, choć biorąc pod uwagę moje dotychczasowe doświadczenia piekarskie, powinno się udać. Wtedy czas wyrastania powinno się znacznie skrócić.

      Usuń
  33. Upieklam ;) rano będę kosztować ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam, upiekłam ten chlebek jest pyszny ,dodałam dużo kminku bo tam lubimy.Jeszcze dobrze nie wystygł ,była walka miedzy rodzinka o piętki a zabrałam sie za robienie następnego . Cudowni przepis. Pozdrawiam mistrzynię przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zarumieniłam z radości na takie komplementa :D Cieszę się, że chlebek posmakował i przepis się sprawdza :)

      Usuń
  35. 1/3 wysokości piekarnika od góry czy od dołu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piekę w 1/3 od dołu. Gdybym miała na myśli wyższy poziom napisałabym w 2/3 wysokości...

      Usuń
  36. Ratunku! Zrobiłam jak w przepisie tylko dałam całe opakowanie drożdży 100g i ciasto rośnie jak głupie. Czy mogę teraz dodać mąkę żeby zrobić z tego 2 albo 3 porcie. A może lepiej nic nie dodawać. Stoi od 2 godzin w lodówce a już potroiło swoją objętość. Dziękuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło raju! No toś zaszalała z tymi drożdżami... Lepiej już nic więcej nie dodawać, tylko podzielić na porcje i upiec tak jak piszesz w 3 naczyniach.

      Usuń
  37. Chyba zrobiłam coś źle bo chleb po całej nocy w lodówce nie urósł
    Teraz wlożyłam go do piekarnika I się piecze
    Zobaczymy ...ale boję się że nie wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez noc w lodówce ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość. Może drożdże nieświeże były?

      Usuń
    2. Wyszedł Pani chleb bo moje ciasto też nie urosło i nie wiem co robić

      Usuń
    3. Nawet takie ciasto można jeszcze uratować - proszę spojrzeć na mój komentarz poniżej. No chyba że drożdże naprawdę dały tu ciała i w ogóle nie będą chciały ruszyć... (czasami zdarza się, że nawet świeżo kupione mają humory)

      Usuń
  38. Moje ciasto też stało całą noc w lodówce i nic nie urosło. Drożdże napewno sa świeże bo sprawdziłam. Czy wyjdzie z tego chleb?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam ten konkretny chleb już kilkanaście razy, zawsze z tego samego przepisu i zawsze ciasto podwajało swoją objętość po nocy w lodówce.

      Że data na drożdżach świeża, to jeszcze nie znaczy, że nie są problemem - czasami w sklepie lub podczas transportu są źle przechowywane i wtedy podczas pieczenia takie niespodzianki się trafiają.

      Żeby uratować chleb, sugeruje po wyjęciu z lodówki zostawić ciasto na 1 godz. w otwartym piekarniku nastawionym na 50C (lub ewentualnie w ciepłym miejscu np przy grzejniku). Następnie postępować jak w przepisie, czyli krótko zagnieść ciasto, uformować chleb i jeszcze zostawić do wyrośnięcia, a potem do piekarnika i upiec.

      Usuń
  39. Chlebek w smaku pycha,ale ciasto przywarło mi do spodu :-( mimo ,ze piekłam w zaroodpornym :-(i troche je zmaltretowałam wyjmując :-( i opadło troszkę jak wystygło :-( Co mogłam zrobic żle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chlebek musiał być niedopieczony i wtedy przywarł do denka podczas wyjmowania. Każdy piekarnik jest niestety inny i trzeba czas pieczenia pod niego troszkę dostosować. Upieczony chleb wydaje z wierzchu i od spodu głuchy odgłos po popukaniu.

      Rada na przywieranie - można dno naczynia wysypać lekko mąką.

      Pierwsze koty za płoty - następnym razem będzie lepiej :)

      Usuń
  40. Witam...chlebek wygląda smakowicie...widać, że dużo serduszka Pani wkłada w to co robi...a ja mam wielką ochote na ten chlebek i mam pytanka...czy moge użyć make typ550 i 3 zboza lubella i upiec a ceramicznym naczyniu i przykryć folia aluminiową...bardzo byłabym wdzięczna za pomoc...dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie :)

      Taki zestaw mąk będzie na pewno ok - sugeruje po prostu zawsze mieszać mąkę pszenną niskiego typu (od 450 do 650) z pełnoziarnistą, razową lub inną o wyższym typie, gdyż inaczej z chlebka wyjdzie bardziej bułka paryska niż typowy chleb.

      Co do naczynia kamionkowego - nada się! Tylko folia aluminiową trzeba bardzo dokładnie i szczelnie je zakryć, bo całą istota tego chleba jest zaparzanie podczas pieczenia pod przykryciem.

      Sukcesów w piekarzeniu życzę! :)

      Usuń
    2. Chlebek upieczony, polowa zjedzona jest rewelacyjny...dziękuję za tak wspanialy przepis z ktorego teraz będę korzystala...pozdrawiam Irena

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że chlebek wyszedł i przepis tak się spodobał :)

      Usuń
  41. Witam a czy w garnku żeliwnym tez mozna taki upiec? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis pierwotnie był właśnie na garnek żeliwny, ale że ja takiego nie posiadam, to ratowałam się naczyniem żaroodpornym z pokrywką :)

      Usuń
  42. Zrobiłam ciasto i wyszło twarde, troszkę ciężko było to wyrobić . Czy takie ma być? Narazie włożyłam do lodówki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy trudnościach w wyrabianiu można zawsze dolać 2-3 łyżki wody dla rozluźnienia ciasta. Ale nawet jeśli będzie gęste, to przez noc rośnięcia w lodówce i tak odpowiednio zmięknie.

      Usuń
  43. Wstawiony do lodówki. Mam nadzieję, że nie będę musiała jutro iść do sklepu po chleb na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciekawa jestem czy śniadanie wyszło jak trzeba :)

      Usuń
    2. Jak duże jest naczynie którego pani użyła :) muszę kupić :)

      Usuń
    3. oj przepraszam :) już doczytałam

      Usuń
  44. Witam juz 2 razy robiłam i 2 razy zakalec mi wyszedł. .. co nmogę robić źle?
    Za 1. razem przez noc noc mi nie wyrOslo ciasto jak wyrobiłam tez nie wstawiam do naczynia 5l czyli większego jak pani i wyszedł mi zaklalec
    Za 2. razem ze względu na większy pojemik zrobiłam większą porcję o połowę i przez noc piękne wyrosło mi ciasto wyrobiłam na stolicy i przykrywłam również wyrosło włożyła do piekarnika piekła dłużej wg zaleceń jak oukalam był pusty odgłos ale po ukojeniu znów zaklęć mokry środek.

    Co mogę robić źle?
    Czy naczynie musi być mniejsze?
    Jak dlugo wyrabiać ciasto i jakiej konsystencji ma być masa po wyrobieniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ad.1 Winowajcą są na pewno drożdże - jak nic nie urosło, to musiały mocno tu zaszwankować... Ad.2 Jeśli za drugim razem ciasto wyrosło jak trzeba, to drożdże ok. Skoro wzięłaś większe naczynie do pieczenia, to słusznie, że zwiększyłaś proporcje - ja tez tak robię, gdy dużego gara używam. Tym razem podejrzewam za niska temperaturę w piekarniku lub za krótki czas pieczenia. Chleb musi się w naczyniu porządnie zaparzyć w wysokiej temperaturze. Nie można go wkładać do zimnego naczynia i ledwie ciepłego piekarnika, wszystko musi być nagrzane do czerwoności. Piekarnik piekarnikowi nie jest równy i być może musisz zwiększyć w swoim temperaturę pieczenia o 20C przykładowo i dłużej piec niż ja. Na piekarniku mojej Rodzicielki (stary, przedpotopowy, gazowy) piekę zwykle nawet o 50C wyżej i o 20 minut dłużej. Dlatego zawsze przy przepisie piszę jak ustawiam swój piekarnik - elektryczny, bez termoobiegu, grzałka góra-dół itp.

      Usuń
    2. Chleb po nocy w lodówce wyrabiam dość krótko, kilka minut raptem, na tyle żeby przestał lepić się do rąk.

      Usuń
  45. Witam gdzie Pani kupila te dwie mąki?chce po prostu kupic i zrobic zeby sie nie zastanawiac czy mąka ok:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast mąki żurkowej możesz użyć zwykłej mąki żytniej, typ 720 lub wyższy. Albo też mąki pszennej pełnoziarnistej przykładowo. To naprawdę niekoniecznie musi być akurat żurkowa. Mąki te są do dostania w każdym markecie.

      Usuń
  46. Nie mam pokrywki do naczynia ... czym to zastapić ?:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Na pewno ciasto powinno być w lodówce? Przecież raczej w cieple wyrasta... Ja dałam do lodówki i dwa razy upiekłam zakalec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przepisie chodzi właśnie o powolne wyrastanie ciasta w niskiej temperaturze. Dzięki temu chleb będzie bardziej przypominał pieczywo zakwasowe, niż te typowo drożdżowe. Po wyjęciu ciasta z lodówki i krótkim wyrobieniu, ma ono godzinę na wyrośnięcie w zwykłej temperaturze pokojowej, a potem "zaparza się" pod przykryciem podczas pieczenia.

      Kwestia zakalca to najprawdopodobniej za dużo płynu w cieście. Być może musisz podsypać troszkę mąki - w końcu mąka mące nierówna i często się zdarza, że trzeba doprawić konsystencje ciasta "na oko".

      Zakalcowi winne też mogą być drożdże - nawet te świeże czasami mają humory jeśli jeszcze w sklepie były źle przechowywane.

      Tyle mojego :) Do trzech razy sztuka :) Powodzenia :)

      Usuń
  48. Wygląda pysznie. ..chyba spróbuję go upiec. ..nigdy dotąd nie piekłam chlebka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Przepis nie jest skomplikowany. Czekam na relację z pieczenia :)

      Usuń
  49. Piekłam,właśnie próbowałam.PYCHA!!!!!!!!!!! i jaki chrupiący, po prostu rewelacja.POLECAM!

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam serdecznie ..Nigdy nie wpadlabym na pomysl pieczenia chleba w naczyniu, dziekuje za przepis, a w sobote bede piekla, odezwe sie jak mi wyszedl .. raz jeszcze wielkie dzieki .. Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie posiadam garnka żeliwnego, stąd musiałam sobie jakoś radzić ;) Czekam na wieści i wrażenia z pieczenia :)

      Usuń
  51. Najcudowniejszy chleb na świecie...wspaniały przepis...jestem w siódmym niebie...smak dzieciństwa...dziękuję bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zarumieniałam z radości na takie komplementa :) Przemiło to czytać, dziękuję :)

      Usuń
  52. Witam, mam pytanie jeżeli jedyną dozwoloną dla mnie mąką jest typ 1850 lub 2000 czy z takiej tylko mąki chleb wyjdzie ? Czytałam gdzieś ,że przy takim typie mąki trzeba zwiększyć ilość drożdży ale o ile tego już nie napisano ;-) . Z góry dziękuję za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy użyciu samej mąki wysokiego typu może Ci wyjść trochę glamzga... Trzeba użyć sporo więcej drożdży (wg. mnie o połowę więcej), żeby udźwignęły tak ciężką mąkę. A gdybyś tak wymieszała mąkę pszenną typ 1850 z mąką orkiszową typ 630 na przykład? Też takiej nie możesz spożywać?

      Usuń
  53. Witam mozna użyć drożdży suchych?
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie można :) Osobiście ten chleb "lodówkowy" zwykle ze "świeżymi" robię :)

      Usuń
  54. Dziękuję za wspaniały przepis. Chleb wyszedł rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  55. Podbieram przepis, chlebek wygląda obłędnie :))

    OdpowiedzUsuń
  56. Mój chleb wogóle nie wyrósł w lodówce,po wyjęciu i wyrobienie trochę się ruszył ale ciężko to nazwać wyrośnięcia, teraz się piecze ale co z tego wyjdzie?????

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwaga!!!!! Debiutuje �� wszedł do pieca, trzymać kciuki��

    OdpowiedzUsuń
  58. Witam ! Piękne zdjęcia :) Sam chleb wygląda de luxe :) Na pewno spróbuję tak upiec, dziękuję za inspirację :) p.s. zazwyczaj tzn. w 99% piekę bułki dla dzieci do szkoły...łatwiej im się robi kanapki :) ale jak widzę Twój chleb z naczynia, to upiekę dla siebie :) Fajnie, że nie muszę kupować garnka rzymskiego czy tym podobnych :) Jeszcze raz dziękuję i Pozdrawiam życząc dalszych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle się garnka rzymskiego nie dorobiłam, stąd te wykorzystywanie zamiennika - naczynia żaroodpornego :) Na pewno będziesz z tego chlebka zadowolony - wychodzi miękki i wilgotny, prawie jakby był pieczony na zakwasie, a nie na drożdżach. A wszystko przez długie wyrastanie w lodówce i parzenie w piekarniku pod przykryciem.

      Usuń
  59. Czy w naczyniu rzymskim wyjdzie? Mam tylko takie i suche drożdże.Dalam 14 g ....nie za dużo? Ciasto siedzi w lodowce ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że wyjdzie - byleby tylko miało pokrywkę! Ja akurat takowego nie posiadam, dlatego piekę w naczyniu żaroodpornym. 14g suchych tu będzie dobrze - nawet jeśli chleb nie wyrośnie wtedy zbyt mocno w lodówce, to nadrobi to podczas pieczenia.

      Usuń
  60. Witam,proszę mi napisać czy naczynie przed włożeniem cinstalacji powinnam czymś obsypac?

    OdpowiedzUsuń
  61. Przed włożeniem ciasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami lekko posypuję dno naczynia mąką. Ale gdy mi się zapomni, też się nic nie stanie - chlebek upiecze się jak trzeba bez przywierania.

      Usuń
  62. Dziekuje za radę. Tak też zrobiłam i chleb juz w piekarniku. Mam nadzieję, że będzie tak smaczny na jaki wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  63. Spodobal mi sie twoj chlebus i chcialabym sprobowac w zwiazku z tym mam pytanie : czy moge go upiec w cast iron French oven .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy w garnku żeliwnym po prostu? Właśnie do takiego pieczenia ten przepis jest przeznaczony :) Ja po prostu nie posiadam takowego gara i ratuje się naczyniem żaroodpornym z pokrywką ;)

      Usuń
  64. Będę dziś piekła w piekarniku gazowym
    Ciasto co prawda nie urosła w lodówce, ale jestem dobrej myśli :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się martwić, "dojdzie do siebie" w piekarniku :) W gazowym trzeba tylko piec tak z 15 minut dłużej - moja Rodzicielka posiada gazowy i zawsze wtedy ten chleb w takim piekarniku potrzebuje więcej czasu.

      Usuń
  65. A czy mąka kukurydziana nadaje sie do tego chlebka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sugeruję mieszać ją z inną mąką. Na samej kukurydzianej chleb będzie za ciężki i glamzgowaty.

      Usuń
  66. Chleb wyszedł wspaniały,dziękuję za przepis! (dla eksperymentujacych: zamiast żurkowej miałam żytnia 2000 i potrzebowała nieco więcej wody,robiłam z połowy Pani porcji ale podany przez Panią czas był idealny.Ciasto za bardzo nie wyrosło (napewno nie podwoiła objętości) a i tak wyszło,więc zawsze warto spróbować upiec). Czy jeśli zrezygnuję z nasion,powinnam uzupełnić ten brak którąś mąką?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast nasion możesz dodać dodatkowo z łyżkę którejś mąki. Tak to z pieczeniem chleba jest, że przy różnych mąkach trzeba dostosowywać dodatek płynu - bardzo dobrze tu wodą żonglowałaś :)

      Usuń
  67. No właśnie wyjąłem z piekarnika. Wygląda dobrze i "głucho" odpowiada na pukanie :) Zamieściłbym fotę, ale nie ma niestety możliwości. Oczywiście nie byłbym starym, upierdliwym dziadem, gdym nie zapytał o następujące rzeczy:
    1. szklanka wody to jaka u Ciebie pojemność - 200, 250, 330 ml?
    2. określenie "Baaaaardzo rośnie" opisuje zwiększenie objętości o połowę, dwukrotnie, trzykrotnie? U mnie wyrósł 1/3 - 1/2 swej objętości prawidłowo?
    3. Jako totalny amator mam problem z określenie czasu wyrabiania ciasta po wyjęciu z lodówki. Określenie "zanim przestanie się lepić do rąk" w moim przypadku nie wystąpiło. Cały czas się lepił :) Może nie tak mocno jak na początku ale busiałem go ciągle prószyć mąką. Po półgodzinie dałem za wygraną :) Określisz bardziej precyzyjnie owo wyrabianie?
    Jak pisałem - upiekł się pięknie na złoto-brązowo (za godzinkę rozkroję). W trakcie pieczenia pod przykrywką po 20 minutach uniósł pokrywkę. Siłacz :)
    Teraz pozostała kwestia wyglądu w środku i odczuć smakowych. Napiszę jak spróbuję.....
    Pozdrawiam i dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podeślij fotę na mejla: grunttoprzepis@gmail.com - z chęcią zrobię galerię gości :)

      1). Szklanka to u mnie zawsze pojemność 250ml, nie spotkałam się jeszcze z przepisem który za miarę typowej szklanki uznaje inna pojemność... (No chyba że specyficznie to w treści określa).

      2). Z wyrastaniem w lodówce bywa różnie. czasami rośnie większy o połowę, czasami więcej, a czasami ledwo o 1/3 zwiększy objętość. Różne czynniki maja na to wpływ - przeważnie świeżość i przechowywanie drożdży, albo użycie tych suszonych jako zamiennika. Sugeruję tu zawsze dużą miskę bo wtedy jest najbezpieczniej dla wszystkich tych wariantów.

      3). Po wyjęciu ciasta z lodówki wyrabiasz je dosłownie kilka minut - max 5 minut, aż przestanie się tak bardzo lepić do rąk. Też podsypuję mąką, jeśli zachodzi taka potrzeba. Przykro mi że nie będę tu bardziej precyzyjna, ale ciasto chlebowe dość często trzeba wyrabiać "na oko", bo mąka mące nierówna i ma różną wilgotność. Wystarczy też że użyjesz części mąki żytniej i wtedy całokształt instrukcji bierze w łeb, bo ta mąka masakrycznie się lepi.

      Cieszę się, że chlebuś się upiekła jak trzeba. heh, u mnie też czasami podnosi pokrywkę :P

      Usuń
  68. Trzeba trzymac cala noc w lodpwce nie mona np odstawić na godzknke w cieple miejsce???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko można. Tylko akurat z innym przepisem. Ten chleb ma taką "urodę", że wyrasta powoli w zimnie, a potem zaparza się w pieczeniu pod przykryciem. To nadaje mu miękkość i wilgotność w środku na podobieństwo chleba na zakwasie. Zostawisz na godzinę w ciepłym zamiast w lodówce na noc - tez wyjdzie, ale będzie już troszkę inny.

      Usuń
  69. Czy ten przepis na chleb nadaje się do automatu do chleba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu Ci niestety nie pomogę. Nigdy nie piekłam w automacie, zawsze działam tradycyjnie - blaszka i piekarnik. Ale tak patrząc logicznie - dlaczegóż by nie? Wypróbuj :)

      Usuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...