Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GOSIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GOSIA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2017

Szynka cielęca pieczona w rękawie

Wziąć przepis po babci, dorzucić szczyptę wysiłku, domieszać kapkę wolnego czasu...


Nieodłącznym elementem śniadania w moim rodzinnym domu jest szynka, pieczona w przyprawach. Taka domowa wędlina, jest nieporównywalna w smaku do tej ze sklepu, długo zachowuje świeżość, a jej walorów zdrowotnych nie muszę chyba zbytnio zachwalać, skoro obywa się bez wszelkich konserwantów, emulgatorów, barwników i innych, chemicznych "wspaniałości".

Co z tego, że wędlina w witrynie sklepowej wygląda jak z obrazka, kiedy po włożeniu do lodówki puszcza wodę, robi się śliska i generalnie niejadalna. Nie wspominając już o "trawiastym" smaku. Nazywanie szynki "staropolską" czy "babuni" wcale nie znaczy, że została przygotowana tradycyjnym sposobem. Wędlina mieniąca się kolorami tęczy, mimo że ładnie wygląda, ma przeważnie mało wspólnego z produktem dobrej jakości.

Ratunkiem dla dbającego o żołądek konsumenta są więc własnoręcznie wyrabiane wędliny domowe. Ich przygotowanie wcale nie jest takie trudne. Oczywiście wymagana jest pewna wiedza tajemna w postaci przepisu po babci czy receptury przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie. Ale reszta to już tylko i wyłącznie chęci oraz trochę poświęconego czasu. Efekt jest niewątpliwie wysiłku wart, bo otrzymujemy wędlinę smaczną, zdrową i świeżą. 

Składniki na 1 małą szynkę:
MIĘSO I AKCESORIA:
  • 800g szynki cielęcej
  • siatka wędliniarska do szynki - kawałek ok 25-30cm
  • rękaw foliowy do pieczenia - kawałek ok 30cm; u mnie marki GOSIA;
MARYNATA:
  • 1/4 łyżeczki pieprzu białego
  • 1/4 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1/4 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego

sobota, 11 lutego 2017

Marchewkowe ciasto na tartę

Czyli jak "podrasować" nieskazitelny ideał :)


Metodą wielu prób, szlochów i błędów wypracowałam mój osobisty patent na Idealne ciasto na tartę

Sprawdza się ono zarówno przy tarcie na słodko, jak i jej wytrawnej wersji. Zawsze solidnie grubo wykładam nim spód i brzegi blaszki, żeby potem z przyjemnością zajadać się wielce smacznym ciastem. Piecze się bezproblemowo, nie trzeba się motać z uprzednim obciążaniem fasolą, wystarczy jedynie ponakłuwanie widelcem.

Wiele potraw z tartą w nazwie dzięki temu patentowi już przygotowywałam:
Mocno wahałam się czy eksperymentować z takim ideałem, ale jednak nie mogłam się oprzeć pokusie nowych wrażeń smakowych. A wszystkiemu winna ta okropnie mroźna pogoda...

Zimową porą, dla podbudowania nadwątlonej odporności organizmu, często gości na naszym stole własnoręcznie przygotowywany sok warzywny, np. Domowy sok marchwiowy z buraczkiem. Dużo marchewkowej dobroci zostaje wtedy w postaci odpadków. Takie oto wióry marchewkowe, pozostałe po przygotowaniu w sokowirówce soku, postanowiłam dodać do ciasta na tartę.

Efekt wyszedł bardzo przyjemny w smaku, trochę słodszy i bardziej miękki za sprawą marchewki, niż poprzedni idealny wariant. Jak na razie wypróbowałam tę wersję ciasta w tarcie wytrawnej, ale myślę, że jeszcze lepiej będzie się komponowało ze słodkimi składnikami.

Zaszalałam i zagniotłam za jednym zamachem od razu dwie porcje ciasta. Jedną natychmiast zużyłam do aktualnego obiadu. Druga zaś wylądowała w zamrażarce w celu późniejszego wykorzystania - oczywiście po uprzednim, szczelnym owinięciu folią spożywczą - u mnie marki Gosia, polecam wypróbować ze względu na przefajny patent na ucinarkę do foli na suwak :)


Składniki na 2 porcje ciasta (na formę do tarty o średnicy ok. 27cm - wymiar denka):
  • 600g mąki pszennej - przesiać razem z proszkiem do piecz. przez sitko; w ten sposób wprowadza się powietrze i ciasto jest bardziej pulchne
  • 1 mały proszek do pieczenia (15g)
  • 1 masło roślinne (250g)
  • 1 łyżka smalcu (25g) - powoduje że ciasto jest bardziej wilgotne
  • 1/3 szkl.cukru (70g)
  • 3 żółtka
  • 1 całe jajko - ciasto wyjdzie twardsze, bardziej zwarte i chrupkie niż przy użyciu samych żółtek - sprawdza się pod ciężkim, bogatym w składniki farszem tarty
  • 1-2 łyżki gęstej śmietany 12% lub 18% 
  • 1 szkl. wiór marchewkowych uzyskanych po przygotowaniu soku z sokowirówki (150g)

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...