Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FOLWARK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FOLWARK. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 marca 2018

Pasta z makreli w sosie jogurtowo-czosnkowym

Lekka, pożywna pasta - idealna do kanapek na śniadanie!


Wielkanoc tuż za rogiem. Już mnie żołądek kłuje na myśl o tych wszystkich świątecznych frykasach ;) Jednak zanim zabierzemy się za spożywanie mazurków, serników, pasztetów, białej kiełbasy i reszty wielkanocnych pyszności, trzeba jeszcze przetrwać ścisły post w Wielki Piątek. Jest okazja żeby wtrącić wtedy rybkę na śniadanie w postaci pasty kanapkowej.

Żeby smarowidło trzymało się na kanapce i nie było przy tym za ciężkie dla żołądka, składniki przemieszałam sosem jogurtowo czosnkowym, do którego użyłam Sosu czosnkowego od Folwark - mój wybór na nadchodzące Święta :)

Składniki na śniadanie dla 3-4 osób:
  • 1 makrela wędzona – średnia
  • 2 jajka – ugotowane na twardo
  • 3 ogórki kiszone – średnie
  • 1 cebula czerwona – mała 
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego – do uzyskania preferowanej konsystencji pasty
  • 1 łyżka Sosu czosnkowego od Folwark 
  • sól, pieprz - do smaku 



poniedziałek, 26 marca 2018

Sałatka z selerem naciowym i fenkułem

Rześkie orzeźwienie w soczystej świeżymi warzywami sałatce


Selera naciowego nienawidziłam kiedyś żarliwie! Fenkuł również do niedawna spożywałam sporadycznie i raczej z niechęcią. Najwyraźniej jednak "na starość" smak się zmienia, bo obecnie coraz częściej z przyjemnością sięgam po te warzywka we wszelkiego rodzaju sałatkach i nie tylko. 

Jeśli mimo wszystko ktoś nadal podejrzliwie do selera i fenkuła podchodzi, pragnę rozwiąż wszelkie wątpliwości. W tej sałatce nie przytłaczają smakiem. W połączeniu ze świeżym ogórkiem i słodkimi bakaliami, nie wybijają się zbytnio, a całość jest cudownie orzeźwiająca i soczysta.

Sałatkę okrasiłam sosem jogurtowo-majonezowym z wykorzystaniem pysznego Majonezu Kremowego od FOLWARK - mój wybór na nadchodzące Święta Wielkanocne :)

Składniki na 1 średnią miskę:
  • 1/2 pęczka selera naciowego
  • 1/2 bulwy fenkuła - dużej
  • 1 ogórek świeży - długi
  • 1 garść żurawiny suszonej
  • 1 garść rodzynek
  • 1 garść ziaren słonecznika - uprażyć na patelni
  • 1 cebula czerwona - mała
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka Majonezu Kremowego od FOLWARK
  • sol i pieprz - do smaku

czwartek, 13 lipca 2017

Cukinia faszerowana mięsem z papryką

Młoda cukinia pysznie nadziana i zapieczona!


Gdy w sezonie dostępna jest w "zieleniakach" młoda cukinia, bardzo często przyrządzam ją na obiad. Zarówno smażę, jak i duszę, a także podpiekam, czy też jadam na surowo. Jednak ulubioną potrawą cukiniową była, jest i zawsze będzie dla mnie pieczona cukinia faszerowana.

Tutaj jako farsz posłużył solidny kawałek mięsa mielonego oraz soczysta żółta papryka. Wszystko to okraszone aromatycznymi przyprawami i sosami. Zwłaszcza ostry sos pomidorowy madziarów od FOLWARK z dodatkiem papryki chilli, ze słodko-kwaśnym posmakiem, rewelacyjnie się w takich nadziewanych cukiniach sprawdza :)


Składniki dla 2 osób:
  • 2 młode cukinie - średniej wielkości
  • 250g mięsa mielonego
  • 1 cebula - duża
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 papryka - u mnie akurat żółta
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego 
  • 1/4 szkl. soku pomidorowego - choć równie dobrze wystarczy sama woda
  • 2  łyżki Sosu madziarów od FOLWARK
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu worcestershire
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej 
  • sól, pieprz czarny - do przyprawienia łódeczek cukinii 
  • 2 garście startego żółtego sera - do posypania cukinii z wierzchu przed zapiekaniem 
  • olej lub oliwa - do wysmarowania blaszki

niedziela, 2 lipca 2017

Domowe zapiekanki z pieczarkami

W ramach dążenia do zapiekankowego ideału...


Najlepsze zapiekanki jakie w życiu jadałam, kupowałam dawno, dawno temu w niewielkiej budce z zapiekankami przy dworcu PKP w Olsztynie. Zawsze w ramach odwiedzin olsztyńskiej rodziny, czy przy przesiadce między pociągami po drodze na Piknik Mrągowski, biegłam do pobliskiej budki aby zaopatrzyć się w zapiekankowe cudo. 

Długaśne, z mnóstwem pieczarek i żółtego sera, polane solidną dozą ketchupu. Żaden inny zapiekankowy zakup nie potrafił im dorównać. Do tej pory czuję ich smak w ustach. 

Do budki wiecznie ciągnęła się nieustająca kolejka amatorów szybkiego pożywienia. Z tego powodu powrót do pociągu często odbywałam sprintem, aby zdążyć wbić się w drzwi wagonu przed odjazdem. Obecnie budka niestety już nie istnieje. Od czasu jej likwidacji, mimo szczerych chęci, nie udało mi się zakupić takiego zapiekankowego arcydzieła w żadnym innym miejscu w Polsce. Choć nie ustawałam długo w próbach. 

Nie raz próbowałam odtworzyć smak tamtejszych zapiekanek w ramach własnej kuchni. Ale albo bułka była nie taka, albo ser nie roztapiał się jak trzeba, albo ketchup miał niezadowalający smak. Najbliżej zapiekankowego ideału jest poniższa propozycja. Choć może nie do końca zgadza się z zapiekankową recepturą, jaką budka olsztyńska serwowała, to smakiem jednak jest arcydziełu bliska.

Użyłam bagietki pełnoziarnistej, bo spieka się idealnie na chrupko. Dodałam pieczarek i przypraw dla wzmocnienia smaku. Użyłam sera mozzarella, bo rewelacyjnie się rozpływa po całości. Tajemniczy składnik, na który postawiłam, aby uzyskać niepowtarzalny efekt to: prażona cebulka! 

Zapraszam, wypróbujcie i oceńcie sami :)


Składniki na 2 zapiekanki:
  • 1 półbagietka pełnoziarnista
  • 150g pieczarek
  • 50g sera mozzarella
  • garść prażonej cebulki
  • czosnek granulowany, sól, pieprz czarny - do smaku
  • masło - do posmarowania bułek
  • olej - do smażenia pieczarek
  • Ketchup Premium od Folwark - do smaku

piątek, 30 czerwca 2017

Czosnkowy kurczak grillowany

Mięso w aromatycznym zestawie przypraw, zabalsamowane sosem czosnkowym FOLWARK


Choć z natury zbytnio mięsożerna nie jestem, od czasu do czasu nachodzi mnie niemożebna ochota na mięsiwo. Potrafię wtedy zajadać się mięsem bez zbędnych dodatków w postaci ziemniaków, makaronu czy kopytek. Talerz z solidną porcją aromatycznie przyrządzonego mięsa wystarcza mi do szczęścia - no może pozwolę sobie do niego dołożyć krzynę zieleniny.

 
Tym razem moja kulinarna chcica nakręciła swe kubki smakowe na kurczaka. A że lato w pełni, słońce i upał za oknem, nie przemawiały do mnie ciężkie, mięsne sosy, tylko mięsiowo w bardziej lżejszej wersji. Te wymagania spełnił z nawiązką kurczak grillowany!

Kurczaka zamarynowałam dzień wcześniej w wonnym zestawie przypraw: sól, pieprz ziołowy i suszony czosnek niedźwiedzi. Aby czosnkowej dobroci było tu jeszcze więcej, mięso wysmarowałam dodatkowo kremowym w konsystencji sosem czosnkowym od FOLWARK. 

Następnego dnia, solidnie przesiąknięty czosnkiem kurczak, trafił wprost na patelnię grillową. Zapach podczas smażenia był obłędny! A moje kubki smakowe podczas jedzenia - satysfakcjonująco zaspokojone :)

Z racji niedużej pracochłonności dania, dodaję przepis do cotygodniowej akcji Błyskawiczny Piątek. Jej podsumowanie można znaleźć u mnie na blogu: Błyskawiczny Piątek - Podsumowanie z dnia 30.06.2017r.


https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 2 porcje:
  • 2 podwójne piersi z kurczaka - duże
  • 1-2 łyżeczki suszonego czosnku niedźwiedziego
  • sos czosnkowy FOLWARK - do zamarynowania mięsa
  • sól, pieprz ziołowy - do smaku
  • olej rzepakowy - do smażenia

czwartek, 29 grudnia 2016

Mini-chlebki piwne z nadzieniem

Co inne nadzienie - to inna buła do posmakowania!


Bułę smakowicie nadzianą produkuję w mojej kuchni często i z ogromną frajdą. Uwielbiam ten rodzaj pieczywka ze względu na nieskończony niemalże wachlarz możliwości nadzienia - przez to nigdy się nie znudzi! Do tej pory praktykowałam już:
Dzisiejszy eksperyment to połączenie mąki pszennej i żytniej, oraz dodanie do ciasta ciemnego, aromatycznego piwa porter oraz miodu. Do tego ulubiona parówka, ser żółty, ananas i szczypta cebulki prażonej. Całość zwieńczona solidnym chlupem Ketchupu Premium od FOLWARK - dostępny w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

 
Składniki na 10 sztuk mniejszych bułek:
CIASTO:
  • 350g mąki pszennej - u mnie tortowa, typ 450
  • 50g mąki żytniej razowej - razowa drobna, typ 2000
  • 200ml ciemnego piwa porter - u mnie akurat Żywiec Porter
  • 60g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka płynnego miodu - u mnie akurat ciemny miód gryczany
  • 1 łyżeczka suchych drożdży - płaska
  • 1 jajko - do posmarowania z wierzchu przed pieczeniem
  • sezam naturalny - do posypania przed pieczeniem
FARSZ:

  • 5 długich parówek - przekrojone na połówki
  • kilka plastrów żółtego sera - pokrojony na szerokie, dłuższe paski
  • 1/3 puszki ananasa - pokrojony na małe kawałki
  • kilka łyżek cebulki prażonej
  • Ketchup Premium od FOLWARK  - dostępny w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

wtorek, 20 grudnia 2016

Sałatka ziemniaczana ze śledziem

Śledzik na Święta musi być!


Na bożonarodzeniowym stole obowiązkowo nie może zabraknąć śledzia. Z cebulką, w pomidorach, z grzybkami, w śmietanie - wariantów do wyboru jest wiele, a każda gospodyni domowa ma tu jeszcze swoje własne triki do zaprezentowania. 

Tradycyjnego śledzia oczywiście na Wigilię również przygotuję, ale chciałbym wypróbować też jego alternatywna odmianę - a mianowicie śledzia w sałatce ziemniaczanej. 

Jak dla mnie jest to połączenie idealne, bo mocno solona ryba wyjątkowo dobrze komponuje się z trochę niewyraźnym w smaku ziemniakiem. Do tego kawałek świeżego ogórka oraz rzodkiewki i sałatka nabiera już intensywniejszego smaku. Całość zwieńczona aromatyczną czerwoną cebulą oraz sosem jogurtowo-majonezowym - wykorzystałam tu Majonez kremowy FOLWARK (do zakupienia m.in na Frisco.pl - baner po prawej).  

Jak dla mnie - sałatka bajka! :)


Składniki na 1 średnią miskę sałatki:
  • 3 solone płaty śledziowe - typu matias
  • 3 ziemniaki - średnie; ugotowane w łupinkach
  • 1 pęczek rzodkiewki
  • 1 długi ogórek - średni
  • 1 czerwona cebula - średnia 
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego - gęstego
  • 1-2 łyżki Majonezu kremowego FOLWARK - dostępny w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga)
  • pieprz - do smaku

piątek, 16 grudnia 2016

Czosnkowa sałatka jarzynowa

Spożywczy trening przedświąteczny!
 

Trenujecie już jadłospis na Święta? Ja tak :) I to wielce intensywnie! Nie tylko wymyślam, układam, ale też praktykuję, no i przede wszystkim testuję i spożywam :) 

Sałatka jarzynowa to zdecydowanie królowa mojego świątecznego stołu. Przyrządzę wtedy na pewno jej tradycyjną wersję z majonezem, bez której nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia. Dziś jednak skłaniam się ku eksperymentom i typową sałatkę jarzynową połączyłam z sosem czosnkowym od FOLWARK - dostępny w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

Jaki efekt? Rewelacja! Do czosnku generalnie mam dość ambiwalentny stosunek, a mianowicie nie cierpię jego świeżej wersji. Za to czosnek smażony i generalnie w jakikolwiek sposób przetworzony - wprost uwielbiam! :) Stąd z wielkim smakiem zajadałam się czosnkową sałatką jarzynową.  

Jedyny minus, iż musiałam nękać Pana Męża o spożywanie jej w tym samym czasie co ja, bo inaczej nici z całowania! Równouprawnienie w woniach czosnkowych musiało być! :)

Sałatkę dodaję do cotygodniowej akcji Błyskawiczny Piątek. Nie jest zbyt skomplikowana do zrobienia, a przy użyciu krajalnicy czy robota kuchennego iście błyskawicznie się ją robi. Podsumowanie akcji można znaleźć na blogu Kulinarna Maniusia.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts
Składniki na 1 dużą miskę sałatki:
  • 3 jajka - ugotowane na twardo
  • 1 puszka zielonego groszku
  • 4 marchewki - bardzo duże
  • 2 pietruszki - średnie
  • 1 jabłko - twarde i kwaskowate
  • 3 ogórki kiszone - średnie
  • sól, pieprz - do smaku
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2-3 łyżki sosu czosnkowego od FOLWARK

środa, 14 grudnia 2016

Pasta z makreli ze szczypiorkiem

Wpadki i wypadki śniadaniowe z rybą w roli głównej


Bo ryby łowić też trzeba umieć...
Rybka na śniadanie w paście do kanapek dłuuuugo już za mną "chodziła". Ciągle jednak piętrzyły mi się w tej kwestii trudności. 

A to zapomniałam makrelę wędzoną zakupić podczas cotygodniowych "łowów" po markecie. A to leń patentowany nie chciał mi pozwolić na ekspedycję do piwnicy po słój kiszonych ogórków - przy przyrządzaniu pasty rybnej przecież niezbędny! A to zabrakło mi akurat szczypiorku w domu. A to Pan Mąż wygrzebał poprzedniego wieczoru resztki majonezu ze słoika - bezczelny!

W końcu jednak się udało! Pokonałam piętrzące się trudności zakupowe, okiełznałam lenistwo, obsobaczyłam z góry do dołu Pana Męża - dla zasady! - i zamiast nieobecnego w lodówce majonezu, dodałam lekko kwaskowatej Remulady duńskiej od FOLWARK - dostępna w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

W efekcie raczyłam się na śniadanie ulubioną pasta rybną do domowego, własnoręcznie upieczonego pieczywka. Polecam, skosztujcie i Wy! :)


Składniki na śniadanie dla kilku osób:
  • 1 makrela wędzona – średnia
  • 2 jajka – ugotowane na twardo
  • 3 ogórki kiszone – średnie
  • 1 pęczek szczypiorku – mały
  • 1-2 łyżki jogurtu naturalnego – do uzyskania preferowanej konsystencji pasty
  • 1 łyżka Remulady duńskiej od FOLWARK - płaska; zamiast majonezu
  • sól, pieprz - do smaku

piątek, 9 grudnia 2016

Leczo z cukinią i marchewką

Pomysł na obiad prosty, szybki i smaczny


W Błyskawiczny Piątek ma być szybko, smacznie i bez komplikacji. Zwłaszcza że Święta tuż tuż i w przedświątecznym rozgardiaszu czasami nachodzi ochota na posiłek błyskawiczny i bezproblemowy :) Kwintesencją tej zasady w ramach cotygodniowej fejsbukowej akcji jest dla mnie właśnie leczo. Tym razem z lekko nietypowym dodatkiem przyjemnie słodkiej marchewki. 

Przyznam szczerze, że sama nie spodziewałam się, że marchewka tak wyśmienicie wpasuje się tu w pozostałe, warzywne smaki. Podduszona na półtwardo, dodała leczo charakteru i treści. Całość przełamałam pikanterią Sosu madziarów od Folwark - dostępny w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

Inne warianty leczo, jakie do tej pory praktykowałam to:
Jakich składników by tu nie użyć, leczo wybitnie wpisuje się w ideę akcji Błyskawiczny Piątek :) Jej podsumowanie można znaleźć na blogu ... - link wkrótce :) 

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

 Składniki na 4-5 solidnych porcji:
  • 2 papryki zielone - średnie
  • 1 papryka czerwona - duża
  • 1 cukinia - mała
  • 3 marchewki - średnie
  • 8 szt. pieczarek - średnich
  • 2 cebule - średnie
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 pętko kiełbasy - duże, ok 30 cm
  • 1/2 szkl. soku z pomidorów - można dodać więcej jeśli lubimy leczo z dużą ilością sosu
  • 1-2 łyżki Sosu madziarów od Folwark - można dodać więcej jeśli lubimy leczo mocno pikantne
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 2/3 łyżeczki soli

sobota, 15 października 2016

Kurczak pieczony w sosie madziarów

Węgierskie smaki aromatycznego kurczaka w pomidorowo-paprykowym sosie. Trochę słodko, trochę kwaśno, trochę pikantnie.


Pan Mąż miewa okazjonalnie fochy kulinarne niczym kolosalnie rozpuszczona primadonna... Raz kurę skonsumuje na obiad z wielką przyjemnością i pietyzmem, innym razem kręci nosem na cokolwiek co drób przypomina. Ciężko nadążyć za tymi jego gastronomicznymi humorami.

Przy okazji aktualnego obiadu trafiłam akurat w ten bardziej rozkapryszony dzień. Mimo iż podobnie przyrządzoną kurę Pan Mąż zjadł niedawno z wielkim smakiem - Kurczak zapiekany w sosie barbecue - tym razem wybitnie wybrzydzał i pastwił się nad resztkami kurczęcia na talerzu.

- "Za często kurczaka gotuję?" - pytam zaciekawiona głębszą filozofią tych Mężowskich wstrętów.

- "Nieeeeee, może być..." - odpowiada z robrajającą szczerością. 
- "Nie smakuje? Nie takie przyprawy?" - dociekam dalej. 
- "Nieeeeee, dobre całkiem..." - odrzuca leniwie. 
- "Źle się czujesz?" - zaczynam panikować. 
- "Nieeeeee, no co ty..." - odpowiada niespale. 
- "No to o co, do jasnej kurzej jej twarzy, chodzi!!!???" - nie wytrzymuję i popuszczam wodze frustracji.
- "No o nic przecież. Co tak krzyczysz?" - dziwi się Pan Mąż wyrwany z zamyślenia nad talerzem. Po czym zaczyna machać raźnie widelcem i po chwili na talerzu tylko kostki po kurze zostawia. 
- "Dobre." - łaskawi chwali. -"Czemu nie robisz takiego czegoś częściej?" - ma czelność się jeszcze dziwić.

A mnie jakoś tak szlag cichy trafia... No weź tu nadąż Kobito za Mężowskimi humorami kulinarnymi!!!???  


Składniki na porcje dla 4 osób - czyli dla bardzo głodnej pani Żony, kapryśnego Pana Męża i starczy jeszcze na drugi dzień:
  • 8 pałeczek z kurczaka - około 1200g mięsa
MARYNATA DO MIĘSA:
  • przyprawa do kurczaka
  • pieprz czarny
  • sól
  • Sos madziarów od Folwark - ostry sos pomidorowy z dodatkiem papryki chilli, ze słodko-kwaśnym posmakiem, inspirowany kuchnią węgierską; do zamarynowania mięsa i posmarowania w trakcie pieczenia

piątek, 16 września 2016

Potrawka z kury i czterech warzyw

Pan Mąż upolował, Pani Żona obiad zrobi!


Leniwe popołudnie, pora obiadowa za pasem. Od rana uskuteczniam intensywnie pidżama-party - znaczy nie udało mi się jeszcze przebrać z pidżamy w strój codzienny. Nagle zamek zgrzyta w drzwiach, trzaskają drzwi - oto z impetem Pan Mąż wkracza w domowe pielesze! Po czym natychmiast zjawia się w kuchni i prezentuje dumnie zdobycz okazałą, mówiąc: "Kura po mnie chodziła ostatnio, więc upolowałem! Zrobisz na obiad, co?". I włącza żałośnie urocze spojrzenie nr 10 - zawsze się na nie nabiorę, o żesz szlag... Po czym oddaje mi w ręce opakowanie 500g piersi z kurczaka, "upolowane" w pobliskim markecie w trakcie powrotu z pracy...

No i niech ja spróbuję powiedzieć mu nie! Pan Mąż upolował, sytą strawę z efektów polowania Pani Żona musi zrobić! W myślach natychmiast włączyła mi się panika - bo wiem, że w lodówce mocne braki - ale z pełnym przekonaniem odpowiadam: "Zrobię!" I natychmiast nurkuję w czeluście lodówki, by wyłuskać z niej przydatne resztki. Klapnięte pomidory - są! Pomarszczona papryka - będzie! garść albo i dwie nie pierwszej świeżości zielonej fasolki szparagowej - odnalezione! Ostatnia cebula z kosza z warzywami - wyłuskana! 

Co z tego zrobić, głowię się... Błysnęła znienacka myśl: "Potrawkę z kury i czterech warzyw zrobię!" Jak pomyślałam, tak uczyniłam i w efekcie uraczyłam Pana Męża pysznym, choć resztkowym, błyskawicznym obiadem! Bo tak jada się właśnie w Błyskawiczne Piątki! :)

Podsumowanie całej akcji można znaleźć na blogu Magiczne życie Marty.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts
Składniki dla 3 mocno głodnych osób - znaczy najadł się Pan Mąż, Pani Żona, i jeszcze zostało na później:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka - duża
  • 1 cebula - średnia
  • 3 pomidory - średnie
  • 1 czerwona papryka - duża
  • 2 garście zielonej fasolki szparagowej
  • 1/2 szkl. soku pomidorowego
  • 2 łyżki oleju - do smażenia
MARYNATA DO MIĘSA: 
PRZYPRAWY DO POTRAWKI:
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cytrynowego
  • 1 lyżeczka czosnku granulowango
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 1 łyżka sosu worcestershire
  • 1 łyżka Sosu kebab-gyros ostry od Folwark

środa, 7 września 2016

Kurczak zapiekany w sosie barbecue

Skarmelizowany, na chrupko zapieczony sos barbecue na aromatycznym kurczaku z piekarnika


Sos barbecue serwowany do upieczonego czy grillowanego mięsa to nic dziwnego. Wyśmienicie komponuje się z karkówką, żeberkami czy schabem - osobiście przetestowałam :) 

Ale gdyby tak pójść o krok dalej i sos barbecue podać w towarzystwie kurczaka? Mało tego! A co jeśli drób w tym sosie się najpierw zamarynuje? Na dodatek kurczak ma być jeszcze smarowany tymże sosem w trakcie pieczenia. Karkołomne? W żadnym wypadku! Wybornie pyszne! :)

Mocno chrupki, skarmelizowany podczas zapiekania sos barbecue nada tu mięsu drobiowemu z trochę dymnego, jakby opalonego dymem aromatu. Lekko słodkawy, zapiecze się w bajeczną skórkę. Kurczak w nim zamarynowany nabierze intensywnego smaku. Nie potrzeba tu żadnych innych przypraw, no może odrobinę soli i pieprzu, sos barbecue wyśmienicie spełni zadanie najlepszej marynaty.

Składniki na porcje dla  3 osób:
  • 3 ćwiartki z kurczaka - małe (około 800g mięsa)
  • sól, pieprz czarny
  • Sos barbecue od Folwark - do zamarynowania mięsa i posmarowania w trakcie pieczenia
  • 2 łyżki oleju - do smażenia
  • 3-4 łyżki wody

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...