Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasty do chleba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasty do chleba. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 lipca 2017

Pasta jajeczna z makaronem i botwinką

Jajko i botwinka - idealny zestaw! I to nie tylko w zupie...


Uwielbiam domowe pasty do chleba. Pieczywko obficie wysmarowane, to mój preferowany patent na pożywne śniadanie, czy też sytą kolację. Im bardziej ekstrawaganckie i nietypowe składniki kanapkowego smarowidła, tym bardziej przeważnie mi ono smakuje. 

Lubella, w ramach konkursu LubelLOVE Inspiracje – SEZON NA BOTWINKĘ, rzuciła ostatnio wyzwanie połączenia w potrawie ich nowej linii makaronów mini z sezonową botwinką. Oczywiście na pierwszą myśl zwykle wtedy przychodzi typowa zupa botwinkowa lub chłodnik z botwiną. Ja jednak postawiłam na pomysł z lekka wywrotowy, a mianowicie pastę jajeczną z dodatkiem makaronu i młodziutkiej botwinki.

W ten sposób dałam wyraz mojemu zamiłowaniu do smarowideł kanapkowych o oryginalnym składzie i nietypowej recepturze. I powiem tylko jedno. Raju, jakie to wyszło dobre!!!

Pasty starczyło mi akurat na 4 solidne kanapki, suto i szczodrze nią obłożone. Przyznaję, że wrąbałam na kolację całość sama, nie dzieląc się z Panem Mężem ani jednym gryzem tej jajeczno-makaronowo-botwinkowej pyszności :) Wypróbujcie i Wy - nie pożałujecie :)


Składniki na 4 kanapki:
  • 3-4 łyżki ugotowanego makaronu Lubella Mini Kokardki [ok 30g - ważony suchy przed ugotowaniem]
  • 2 jajka - ugotowane na twardo
  • garść liści botwiny wraz z łodyżkami
  • 1 łyżeczka soku z cytryny 
  • 1 łyżeczka majonezu 
  • 2 łyżeczki jogurtu naturalnego
  • sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

środa, 14 grudnia 2016

Pasta z makreli ze szczypiorkiem

Wpadki i wypadki śniadaniowe z rybą w roli głównej


Bo ryby łowić też trzeba umieć...
Rybka na śniadanie w paście do kanapek dłuuuugo już za mną "chodziła". Ciągle jednak piętrzyły mi się w tej kwestii trudności. 

A to zapomniałam makrelę wędzoną zakupić podczas cotygodniowych "łowów" po markecie. A to leń patentowany nie chciał mi pozwolić na ekspedycję do piwnicy po słój kiszonych ogórków - przy przyrządzaniu pasty rybnej przecież niezbędny! A to zabrakło mi akurat szczypiorku w domu. A to Pan Mąż wygrzebał poprzedniego wieczoru resztki majonezu ze słoika - bezczelny!

W końcu jednak się udało! Pokonałam piętrzące się trudności zakupowe, okiełznałam lenistwo, obsobaczyłam z góry do dołu Pana Męża - dla zasady! - i zamiast nieobecnego w lodówce majonezu, dodałam lekko kwaskowatej Remulady duńskiej od FOLWARK - dostępna w sklepie internetowym Frisco.pl (zakup możliwy przez kliknięcie baneru w prawej szpalcie bloga).

W efekcie raczyłam się na śniadanie ulubioną pasta rybną do domowego, własnoręcznie upieczonego pieczywka. Polecam, skosztujcie i Wy! :)


Składniki na śniadanie dla kilku osób:
  • 1 makrela wędzona – średnia
  • 2 jajka – ugotowane na twardo
  • 3 ogórki kiszone – średnie
  • 1 pęczek szczypiorku – mały
  • 1-2 łyżki jogurtu naturalnego – do uzyskania preferowanej konsystencji pasty
  • 1 łyżka Remulady duńskiej od FOLWARK - płaska; zamiast majonezu
  • sól, pieprz - do smaku

środa, 29 czerwca 2016

Sentymentalny chleb codzienny z paprykarzem

Domowe pieczywo posmarowane paprykarzem - zderzenie wspomnień z nowoczesną wersją tego specjału


Przepis na dzisiejszy chleb, okraszę niewielką garścią kulinarnych wspomnień z minionej epoki PRL-u. Czym się wtedy najczęściej smarowało pieczywo? Oczywiście, że Paprykarzem Szczecińskim!

Jak wieść gminna niesie Paprykarz Szczeciński był wynikiem pomysłu racjonalizatorskiego na zagospodarowanie odpadów po wykrawaniu kostki rybnej z zamrożonych bloków rybnych. [źródło: Wikipedia]

Jego receptura wymyślona została w latach 60-tych podczas dalekomorskich połowów. Jak wspomina Bogusław Borysewicz, założyciel Zakładu PPDiU Gryf, w którym zaczęto ten specjał produkować: Kiedyś nasi technolodzy ze statków-chłodni spróbowali w którymś z afrykańskich portów lokalnego przysmaku czop-czop. Była w tym ryba, ryż i bardzo ostra przyprawa – pima. [źródło: Minist.Rolnictwa i Rozwoju Wsi]

Nazwa paprykarza jest podwójnym kłamstwem, gdyż czerwonego koloru nadaje mu koncentrat pomidorowy a nie papryka. Produkowany jest zaś aktualnie przez wiele różnych firm na terenie całego kraju, bynajmniej nie w Szczecinie. Na swoją obronę ma tylko to, że pewną jego część wyławia się w Zalewie Szczecińskim.[źródło: Nonsensopedia]

Tyle historii, czas przenieść się w czasy współczesne. A czemu by nie spróbować paprykarza w bardziej nowoczesnej odmianie, mianowicie z dodatkiem kaszy jęczmiennej? Królowa kasz: Wszechmocna Jaglanka ma iście wszechmocne właściwości odżywcze i zdrowotne. Wyjątkowo nie sprawdza się przy niej powiedzenie, że jeśli coś jest od wszystkiego, to jest do niczego. Dlaczego więc jej nie skosztować w postaci paprykarza? [źródło: Primavika]

Do domowego chleba codziennego, smarowidło w postaci Paprykarza wegetariańskiego z kaszy jaglanej od PRIMAVIKA, wyjątkowo dobrze pasuje. Na wierzch jeszcze plasterek ogórka kiszonego - albo i nie ;) - i pożywne śniadanie gotowe!


Składniki na 1 bochenek:
ZACZYN:
  • 20g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka mąki
  • 1/2 szkl. ciepłego mleka
CIASTO CHLEBOWE:
  • 500g mąki pszennej - u mnie sielska, typ 650; akurat skończyła mi się typowa chlebowa, typ 720
  • 2 łyżeczki soli
  • 3/4 do 1 szkl. ciepłej wody - dozować aby uzyskać odpowiednią konsystencję ciasta chlebowego
  • 1 łyżka oleju

poniedziałek, 30 maja 2016

Pasta jajeczna z botwinką

Botwinka i jaja pasują do siebie nie tylko w zupie!


Sezon na botwinkę i szparagi w pełni! Fakt ten został ostatnio wykorzystany w ramach fejsbukowej akcji Wypiekanie na śniadanie. Padł tam pomysł nietuzinkowy, niemalże eksperymentalny w swojej innowacyjności, na przygotowanie pasty jajecznej z dodtkiem jednego z sezonowych składników: botwinki lub szparagów

Przyznam szczerze, że botwinkę w połączeniu z jajem jadam zwykle tylko w zupie czy chłodniku. Byłam więc niezwykle ciekawa rezultatu takiego zestawienia w paście kanapkowej. Efekt? Raju, jakie to dobre!!! Wrąbałam sama całą miseczkę, nie dzieląc się z nikim! Pan Mąż nawet nie śmiał do mnie podejść w trakcie konsumpcji, bo warczałam na niego wrogo, chcąc odstraszyć potencjalnego uzurpatora jajeczno-botwinkowej pyszności.

Przepis zmodyfikowałam jedynie pobieżnie, wykorzystując tu zamiast majonezu - warzywny, lekko kwaskowaty, sos Remulada duńska od FOLWARK.


Składniki na 1 małą miseczkę:
  • 3 jaja ugotowane na twardo
  • 1/2 małego ząbka czosnku - zrezygnowałam, nie cierpię świeżego czosnku
  •  garść liści botwiny
  • 1 łyżeczka soku z cytryny 
  • 1 łyżeczka oliwy
  • 2 łyżeczki Remulada duńska od FOLWARK - zamiast majonezu 
  • 1 łyżeczka jogurtu naturalnego - mój dodatek
  • sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku


poniedziałek, 2 maja 2016

Patriotyczny twarożek kanapkowy

Kanapki biało-czerwonym posmarowane :)


Maj rozpoczyna się w kalendarzu uroczyście, bo aż trzema świętami państwowymi, poczynając od 1-go a na 3-cim maja kończąc. Tę patriotyczna przeplatankę przedziela 2-go-majowe Święto Flagi - idealne do wyrażenia obywatelskich uczuć w formie biało-czerwonej potrawy. A że najważniejszym posiłkiem dnia jest niewątpliwie śniadanie, to właśnie wtedy ujścia dostały moje nacjonalistyczne zapędy (hem, hem, zwykle z lupą ich szukać i znaleźć mimo wszystko nie można...)

Przedstawiam twarożek kanapkowy w narodowych barwach - tylko dwa kolory na talerzu, ale bynajmniej nie jest nudno :)

Utożsamiam się tu z akcją zainicjowaną przez Badylarkę na Durszlaku oraz Mikserze Kulinarnym,   której celem jest zaprezentowanie dań wyłącznie biało-czerwonych. Przyjęłam wyzwanie! :)

Składniki na 4-5 kanapek:
  • 200g twarogu chudego
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/2 czerwonej papryki - dużej
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki mielonej
  • 1/4 łyżeczki ostrej papryki mielonej
  • sól, pieprz - do smaku

sobota, 17 października 2015

Tradycyjna pasta z makreli w wersji „odchudzonej”

Dietetycznie, wcale nie znaczy niesmacznie!


Od pewnego czasu zrewolucjonizowałam swoje podejście do posiłków zawierających śmietanę lub majonez. Obywam się bez tej tłustej „dobroci”, zastępując  je lekkim i o wiele zdrowszym jogurtem naturalnym
 
Jogurtu używam do zabielania zupy, do polewania pierogów owocowych, do przygotowywania surówek i sałatek. Jogurtem zastępuję także majonez we wszelkiego rodzaju pastach do chleba.

Moja bardziej pro-zdrowotna wersja pasty makrelowej zawiera jako „zlepiacz” właśnie jogurt naturalny zamiast majonezu.

Składniki dla 2-3 osób:
  • 1 mała makrela wędzona
  • 1 jajko – ugotowane na twardo
  • 2 średnie ogórki kiszone
  • ½ średniej cebuli czerwonej
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego – lub więcej, do uzyskania preferowanej konsystencji pasty
  • Sól, pieprz - do smaku

czwartek, 3 września 2015

Pasta jajeczna ze szczypiorkiem i jogurtem

Klasyka chlebowych smarowideł


"...Czy Jaśnie Pan życzy sobie  śniadać z Jaśnie Panem, Jaśnie Panie?..." [źródło: "Głód i pragnienie" Jacek Piekara]

Ano Jaśnie Pan Mąż sobie życzy, ale z Jaśnie Panią Żoną :) Oto śniadanie do stołu podano!

Z racji diety, klasyczną pastę jajeczną zmodyfikowałam do wersji nieco mniej kalorycznej. A wystarczyło jedynie ominąć dodatek masła i zamienić majonez na gęsty jogurt naturalny :) I śniadanie gotowe!

Składniki na porcję dla 2-3 osób: 
  • 4 jajka na twardo - zetrzeć na dużych oczkach tarki 
  • 5-6 łyżek szczypiorku - drobno posiekać 
  • 3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego - używam Zott lub Bakoma 
  • 1 łyżeczka musztardy - u mnie ostra chrzanowa 
  • sól, pieprz - do smaku

środa, 25 marca 2015

Pasta jajeczna z porem, szczypiorkiem i świeżym ogórkiem

Dobra pasta, nigdy nie jest zła!


W powietrzu czuć powoli wiosnę, stąd ochota na te lżejsze, bardziej dietetyczne potrawy. Poniżej propozycja lekkiej, ożywczej w smaku pasty z dodatkiem świeżego ogórka.

Składniki:
  • 4 jajka na twardo - zetrzeć na dużych oczkach tarki
  • 4 łyżki szczypiorku [30g] - drobno posiekać
  • biała część pora [50g] - drobno pokroić
  • 1/2 długiego ogórka szklarniowego [150g] - pokroić w kostkę
  • 3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego - używam Zott lub Bakoma
  • 1 łyżeczka musztardy - ma być ostra, u mnie chrzanowa
  • sól, pieprz kolorowy - do smaku

czwartek, 12 marca 2015

Dietetyczna pasta z tuńczyka z oliwkami

Niskokaloryczna wersja z jogurtem


Tradycyjnie Pan Mąż ma alergię zachowawczą na wszystko co ochrzczone mianem "dietetyczne" - nie chce jeść, wbrew jego religii/przekonaniom albo coś [zionę sarkazmem]... Nauczona błędami przeszłości, nie informowałam więc Pana Męża, że w paście zamiast standardowego "zlepiacza" w postaci majonezu, użyłam tego mniej kalorycznego - czyli jogurtu naturalnego. Nawet się nie poznał i zajadał z ogromnym smakiem:) 
 
Wniosek: Im posiłek dla Pana Męża bardziej tajemniczy składnikami, tym pożycie małżeńskie mniej burzliwe i bardziej udane :)

Składniki:

  • 1 puszka tuńczyka w kawałkach w zalewie własnej(120g po odsączeniu z zalewy) 
  • 4 jaja - ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę
  • 3 małe ogórki kiszone (80g) - pokrojone w drobną kostkę
  • 1/2 średniej cebuli czerwonej (40g) - pokrojona w drobną kostkę
  • 3 łyżki oliwek zielonych (50g) - pokrojone w plasterki
  • 2-3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego - używam Zott albo Bakoma 
  • sól i pieprz - u mnie sól cebulowa i pieprz kolorowy

sobota, 31 maja 2014

Wiosenna pasta z makreli

Dietetyczna wersja z jogurtem

 



Oczywiście skoro ochrzciłam pastę mianem dietetycznej, Pan Mąż standardowo nie chciał jeść. Przy kolejnym jej robieniu, nauczona już błędami przeszłości, odłożyłam połowę z przygotowanych składników i specjalnie pod Pana Męża zlepiłam je w całość majonezem, a nie jogurtem. No teraz Pan Mąż nie ma już wymówki…

Składniki:
  • 1 średnia makrela (ok.270 g przed obraniem z ości) 
  • 6 rzodkiewek (60g) 
  • 3 średnie ogórki kiszone (90g) 
  • pęczek szczypiorku= 4 łyżki posiekanego szczypiorku (40g) 
  • kilka łyżek gęstego jogurtu naturalnego - używam Zott albo Bakoma 
  • sól i pieprz - do smaku

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...