niedziela, 12 kwietnia 2015

Czekoladowa babka majonezowa - konkurs DELECTA

Babka potrójnie czekoladowa - czekoladowe ciasto, polewa i posypka


Jednym z moich ulubionych ciast - zarówno do wypiekania jak i potem do spożywania - jest babka majonezowa. 

Jest to ciasto z gatunku łatwych, prostych i przyjemnych, ze względu na jego 4 główne zalety:
1. ZAWSZE wychodzi - trzymając się banalnie prostego przepisu nie można tu nic zepsuć... będę pełna podziwu dla każdego komu się spartaczenie jednak uda, bo naprawdę niełatwa to sztuka...
2. Jest NADZWYCZAJNIE smaczne, puszyste i wilgotne - majonezu w ogóle tu nie czuć i nikt, kto babki posmakował nie śmie przypuszczać, że jest on jej głównym składnikiem
3. Do ukręcenia TYLKO w 15 minut - prostota przygotowania jest wprost porażająca... 4. DŁUGO zachowuje świeżość - nie tracąc nic na smaku, puszystości i miękkości
Jak zwykle wykorzystałam tu majonez typu "krzak" - czyli najtańszy, wyjątkowo nędznej jakości, w sumie najgorszy, jaki tylko mogłam znaleźć w sklepie - wyjątkowo się sprawdza w tym wypieku.  

Taki słoiczek majonezu "do zadań specjalnych" używam potem na kilka następnych babek - bo do innych celów spożywczych, ze względu na ohydny smak, raczej się on nie nadaje...

Tym razem babkę piekłam z użyciem produktów DELECTA, chcąc wziąć udział w konkursie Wielkanocne wypiekanie z Delectą. 
Puszysta baba, bakaliowy mazurek czy może wykwintne babeczki? Na Wielkanoc pieczesz tradycyjnie czy z nutką fantazji? Korzystasz z przepisów z zeszytu mamy lub babci, czy samodzielnie kreujesz swoje receptury?
Pokaż nam, jaki wypiek będzie królował na Twoim świątecznym stole!  (...) Sięgnij po co najmniej dwa produkty z oferty marki i przygotuj swój popisowy wypiek.

Składniki na keksówkę o wymiarach 30x10x8 cm (LxWxH):

Uwaga! Proporcje składników będą tu zależeć od wielkości użytej do odmierzania szklanki - u mnie był to tym razem dość duży kubek, stąd może większe porcje składników niż przy użyciu typowej szklanki...

  • 5 jaj - małych, jeśli większe to 4 sztuki 
  • szczypta soli
  • 3/4 szkl. cukru 
  • 1 mały cukier wanilinowy DELECTA
  • 2 czubate łyżki kakao - ciemnego i gorzkiego
  • 1/3 szkl. mąki pszennej - do kubka wsypałam najpierw kakao i uzupełniłam potem mąką, tak aby całość wypełniła łącznie 1/2 szkl.
  • 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia DELECTA
  • 3 czubate łyżki majonezu
  • 1 aromat waniliowy DELECTA
  • polewa czekoladowa - u mnie własnego wyrobu, przepis idealny (!) do znalezienia TU 
  • biała czekolada - do starcia na wiórki i posypania po wierzchu

czwartek, 2 kwietnia 2015

Chleb ziołowy ze szczypiorkiem, czosnkiem i suszonymi pomidorami

Pachnący ziołami, mocno aromatyczny chleb



Kupiłam ostatnio kilka doniczek świeżych ziół. Niestety w natłoku pracy zawodowej, zaaferowana licznymi zajęciami dodatkowymi, będąc w biegu na kolejną gimnastykę, czy zajmując się obróbką zaległych zdjęć blogowych - na śmierć zapomniałam zioła te regularnie podlewać.

Stąd stałam się posiadaczką roślinek mocno przywiędłych, które trzeba było na gwałtu rety natychmiast wykorzystać. Stąd pomysł na chleb mocno ziołowy. Wzorowałam się przepisem z Magazynu Kuchnia, modyfikując dodatki pod swój smak.



Składniki na keksówkę o wymiarach 30x10x8cm (LxWxH): 
  • 400g mąki pszennej - u mnie luksusowa typ 550 polecana do wypieków drożdżowych 
  • 250ml mleka  
  • 30g świeżych drożdży  
  • 1 łyżeczka cukru  
  • 1 łyżeczka soli - czubata 
  • 50g masła - rozpuścić
  • po 1 łyżce świeżych ziół - drobno posiekanych, u mnie bazylia i oregano
  • 1 łyżka świeżego szczypiorku - drobno posiekanego 
  • 4 ząbki czosnku 
  • 4 pomidory suszone z zalewy - duże 
  • 1 jajko - do posmarowania chleba przed pieczeniem 
  • masło - do wysmarowania formy przed pieczeniem 
  • kasza manna - do obsypania formy 

niedziela, 29 marca 2015

Chleb nadziewany szpinakiem i serem feta

Chlebek wyjątkowo nadziany!

 

W ramach szaleństwa kulinarnego, które mnie w mijający weekend ogarnęło -- upiekłam 2 babki, 2 chleby i dużą porcję słodkich bułeczek - zdecydowałam się wziąć udział w wydarzeniu Wypiekanie na śniadanie . "Na tapecie" był chlebek nadziewany szpinakiem i fetą na podstawie książki Women's Weekly "The Baking Collection".  

Z racji braków w lodówce i wyjątkowej niechęci do spaceru po zakupy, musiałam wykazać się dużą kreatywnością i pozamieniać niektóre składniki z oryginalnego przepisu:
  • świeży szpinak => mrożone brykiety szpinakowe
  • świeże zioła => suszone zioła
  • maślanka => jogurt naturalny 
  • parmezan => "zwykły" żółty ser
  • czosnek => dodatkowo
  • masło => dodatkowo
  • ser feta => dałam więcej, a i tak okazało się za mało...
Zdecydowałam się dodać do ciasta 50g masła - którego nie było w pierwotnym przepisie - gdyż zasugerowałam się wersją chlebka stąd: Spinach Fetta Damper, gdzie masło się właśnie pojawiało.

 
Składniki na 1 średnie wielkości chlebek
NADZIENIE:
  • 1 łyżka oliwy - do podsmażania na patelni
  • 1 cebula - średnia, pokrojona w kostkę
  • 3-4 ząbki czosnku - pokrojony w drobną kostkę - nie było w oryginalnym przepisie
  • 250g szpinaku mrożonego - brykiety szpinakowe, uprzednio rozmrożone i odsączone z nadmiaru wody - zastąpiłam nimi świeży szpinak
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku - w oryginalnym przepisie był świeży, ale akurat nie miałam
  • 1 łyżeczka suszonego rozmarynu - tego świeżego u mnie było brak
  • 80g sera feta - rozkruszyć na mniejsze kawałki 
  • 60g żółtego sera [z ciastem łącznie 120g] - starty na grubych oczkach tarki - oryginał sugerował parmezan, ale nie posiadałam w lodówce
CIASTO:
  • 300g mąki pszennej 
  • 80g  mąki pszennej razowej - u mnie typ 1850, pełnoziarnista 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 50g masła - twardego prosto z lodówki i pokrojonego w mniejsze kawałki  
  • 3/4 łyżeczki soli 
  • 60g żółtego sera [z nadzieniem łącznie 120g] - starty na grubych oczkach tarki - oryginał sugerował parmezan, ale nie posiadałam w lodówce 
  • 250ml jogurtu naturalnego - takiego bardziej rzadkiego - zastąpiłam nim maślankę, której również nie miałam 
  • 1 jajko

sobota, 28 marca 2015

Chleb dyniowy z mąką kukurydzianą

Delikatny, zażółcony dynią :)


Pomysł podpatrzyłam na Fabryka Kulinarnych Inspiracji, szukając koncepcji na wykorzystanie dyni-monstrum, jaka przezimowała u mnie w piwnicy po ostatniej jesieni.

Zachwycił mnie uroczy, żółciutki kolor pieczywka :) Choć chleb zdeczko się kruszył, to był bardzo delikatny w smaku i przyjemnie miękki. Wypiek na pewno wart powtórzenia w kolejnym sezonie dyniowym.


Składniki na keksówkę o wymiarach 30x10x8 cm (LxWxH):
  • 30g świeżych drożdży
  • 100ml mleka
  • 425g mąki pszennej
  • 75g mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 65ml oleju
  • 250g miąższu z dyni - startego na tarce o małych oczkach

czwartek, 26 marca 2015

Bajgle parzone w ciemnym miodzie gryczanym

Niekonwencjonalne pieczywo na pyszne śniadanie



Przepis zaczerpnęłam z Crust&Dust, gdzie dodatkowo poznałam uroczą historię bajgla. Nie mogę się powstrzymać przed jej zacytowaniem :)

Dawno dawno temu w pewnym mieście można było kupić obwarzanki. Obwarzanki sprzedawali głównie Żydzi - prosto z koszyków rozstawionych na krakowskich chodnikach. Obwarzanek, obgotowany drożdżowy krążek, był przysmakiem sam w sobie. Zupełnie jak dzisiejsze drożdżówki. Można było go chwycić i zjeść w dowolnym momencie i dowolnym miejscu. 

Potem krakowscy Żydzi pojechali do Nowego Jorku. Próbowali sprzedawać obwarzanki Amerykanom. Ci jednak nie byli skłonni kupować zupełnie niepraktycznej bułki. Przecież ani to chleb, ani kajzerka. Co gorsza, nie można było z niej zrobić kanapki. Z czasem więc obwarzanek stawał się coraz obfitszy, a dziurka w środku coraz mniejsza. Technika wyrobu też się nieco zmieniła - długiego wałeczka ciasta nikt nie kręcił wokół własnej osi po to, żeby potem skleić jego końce. Uproszczono tę technikę - piekarz palcem robił dziurkę w środku surowej pękatej bułeczki. Tak narodził się nowojorski "bagle" (od słowa bejgl).

Drożdżowa bułeczka z małą dziurką jest przed pieczeniem obgotowana w wodzie z sodą i miodem (lub cukrem), a potem otoczona sezamem, makiem, cynamonem - wszystkim, czego dusza zapragnie. Bajgle stały się symbolem Nowego Jorku (...).

Właściwa i jedynie słuszna konsumpcja bajgli to podobno istna sztuka. Warto poczytać więcej w tej kwestii na Crust&Dust czy chociażby tu: How Do You Eat Your Bagel?. Niniejszym czuję się uświadomiona :)



Składniki na 12 sztuk bułeczek:

ZACZYN:
  • 20g świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka mąki pszennej
  • 300ml ciepłej wody - u mnie zwykła "kranówa"
CIASTO:
  • 500g mąki pszennej - u mnie typ 650
  • 1 łyżeczka soli
DO SMAROWANIA:
  • 1 łyżka oleju - posmarować wyrobione ciasto przed wyrastaniem
  • 1 jajko - posmarować już sparzone bajgle przed pieczeniem
DO POSYPANIA:
  • 2 łyżki ziaren sezamu
  • 2 łyżki czarnuszki
DO PARZENIA:
  • 1 litr wrzątku
  • 1 łyżka sody oczyszczonej
  • 1 łyżka miodu - u mnie ciemny, gryczany - stąd ciemny kolor finalnego wypieku

środa, 25 marca 2015

Pasta jajeczna z porem, szczypiorkiem i świeżym ogórkiem

Dobra pasta, nigdy nie jest zła!


W powietrzu czuć powoli wiosnę, stąd ochota na te lżejsze, bardziej dietetyczne potrawy. Poniżej propozycja lekkiej, ożywczej w smaku pasty z dodatkiem świeżego ogórka.

Składniki:
  • 4 jajka na twardo - zetrzeć na dużych oczkach tarki
  • 4 łyżki szczypiorku [30g] - drobno posiekać
  • biała część pora [50g] - drobno pokroić
  • 1/2 długiego ogórka szklarniowego [150g] - pokroić w kostkę
  • 3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego - używam Zott lub Bakoma
  • 1 łyżeczka musztardy - ma być ostra, u mnie chrzanowa
  • sól, pieprz kolorowy - do smaku

poniedziałek, 23 marca 2015

NASZE DOMOWE i PREMIUM ROSA czyli filozofowanie o zdrowym żołądku

Nieco filozofii przy jedzeniu... 
 
Nawiązałam ostatnio współpracę z firmą reprezentującą marki PREMIUM ROSA oraz NASZE DOMOWE.



Zwłaszcza ta ostatnia jest o wiele mówiącej nazwie. Kluczową cechą produktów jest tu niski stopień przetworzenia, właśnie za sprawą tradycyjnych metod wytwórczych. Jak sami o sobie piszą:
Produkujemy konfitury, syropy i dodatki warzywne, ale w odróżnieniu od wielkich koncernów, wg pewnej - niełatwej - filozofii, bardzo odległej od współczesnego rozumienia przemysłowej produkcji spożywczej. Stawiamy na sprawdzone od dziesięcioleci (jeśli nie setek lat) rozwiązania. Począwszy od wysokiej jakości surowców, przez domowe receptury i prostą technologię produkcji. (...) Bo natury nie trzeba poprawiać!

Produkty NASZE DOMOWE zdecydowanie pasują do filozofii mojego bloga, czyli: sprawdzony przepis oraz naturalne składniki = smaczne potrawy. 
Nadrzędnym celem (...) firmy jest przede wszystkim utrzymywanie najwyższej możliwej jakości produktu, nie zaś bezkrytyczna pogoń za pieniędzmi. Mamy swoje zasady. Nie kupujemy najtańszych, byle jakich surowców. Znamy każdego plantatora. Dokładnie wiemy skąd pochodzą owoce i warzywa i jak dobrej są jakości. Uczciwe podejście do dostawców i klientów procentuje tym, że są z nami od lat. Produkty są  takie jakie być powinny (...); nie ma w nich dodatkowych barwników, aromatów, czy sztucznych konserwantów. Wystarczy spojrzeć na skład.

Podziwiam tego typu działalność z zasadami, bo trzymanie się tak niełatwej ideologi i jednocześnie przetrwanie na współczesnym rynku zażartej konkurencji, jest na pewno niezwykle trudne.
Produkty są takie, jak robione w domu, dla siebie. Dlatego mówimy o nich NASZE DOMOWE.

Z kolei PREMIUM ROSA może pochwalić się asortymentem o charakterze stricte prozdrowotnym, który bardziej pasuje do rynku zielarskiego, niż tego typowego konsumpcyjnego.
(...) oferujemy naturalnie mętne moszcze owocowe, wysokowitaminowe wyciągi z owoców, produkty funkcjonalne o wzmocnionym działaniu pochodzącym z dodatku ziół, a także syropy i soki owocowe.


Paczka od PREMIUM ROSA oraz NASZE DOMOWE bardzo mnie ucieszyła, filozofia działania firmy niezwykle zainteresowała, a produkty zaintrygowały. Już się rwę do testowania i wymyślania potraw z poniższą zawartością w roli głównej, czego efektami zamierzam skrupulatnie dzielić się na blogu.
  • syrop z czarnego bzu o niższej zawartości cukru
  • syrop z dzikiej róży i malin 
  • konfitura bardziej owocowa: morela niskosłodzona



niedziela, 22 marca 2015

Ciasto jogurtowe z czarną porzeczką

Banalnie proste w przygotowaniu, a jakie smaczne!
   

Przez ostatni miesiąc jestem bardzo monotematyczna w moich wyczynach cukierniczych. Nie mogę się powstrzymać i po raz kolejny łapię się za ten sam przepis, przygotowując następną wariację w temacie ciasta jogurtowego.

A wszystko za sprawą akcji Ciasta na Niedzielę pt. Kubeczkowe jogurtowe z owocami. Ciasto jest tak pyszne i tak łatwe w przygotowaniu, że nie jestem w stanie mu się oprzeć. Kolejna wersja goni następną wersję, zmieniam jedynie smak wykorzystanego jogurtu i owoców.

Pierwotny przepis który brał udział w akcji to Ciasto jogurtowo-gruszkowe z kubeczka. Tym razem wersja z jogurtem z owoców leśnych - stąd trochę szarobury kolor ciasta od fioletowego jogurtu - i mrożoną czarną porzeczką. 

Wykonanie tego ciasta jest wręcz bezczelnie proste, bo większość składników odmierza się kubeczkiem po użytym jogurcie - w zależności jak duży kubeczek, taki proporcjonalny dodatek reszty składników. Bez miksera! Bez wagi! Wystarczy zamieszać łyżką i gotowe!

Ciasto wychodzi wilgotne, długo zachowujące świeżość i bardzo delikatne w smaku - no w końcu jogurtowe!


Składniki na małą, prostokątna blachę 24x24cm przy użyciu kubeczka jogurtu wielkości 250g:
  • 1 kubeczek jogurtu (250g) - u mnie z owoców leśnych 
  • 3 jajka 
  • 1 kubeczek oleju 
  • 1 i 1/3 kubeczka cukru - taka ilość konieczna przy kwaśnych owocach; przy tych bardziej słodkich można poprzestać na 1 kubeczku 
  • 1 mały cukier wanilinowy (16g) - lub 1 płaska łyżka domowego cukru waniliowego (wyrób własny TU)
  • 3 kubeczki mąki 
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 4-5 garści mrożonej czarnej porzeczki (250g)

piątek, 20 marca 2015

Placuszki z serkiem wiejskim

Twarożek w roli głównej! - idealne, słodkie śniadanie


Składniki na ok. 12 placuszków - czyli porcja dla 2 osób:
  • 1 opakowanie serka wiejskiego granulowanego (200g)  
  • 2 jaja - duże, lub 5 małych 
  • 4 łyżki mąki pszennej - czubate 
  • 1 łyżka cukru - czubata 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia - płaska 
  • 1 mały cukier wanilinowy (16g) - lub 1 płaska łyżka domowego cukru waniliowego (wyrób własny TU) 
  • szczypta soli 

czwartek, 19 marca 2015

Tartaletki na 2 sposoby: łosoś i pieczarki

Tartaletki na winie -  czyli co się nawinie do tartaletek :)

 

Miałam akurat ochotę na coś nietuzinkowego, ale szybkiego w przygotowaniu i niezbyt skomplikowanego.

Rzuciło mi się w oczy ciasto francuskie zabunkrowane w otchłani lodówki, resztki łososia wędzonego i polędwica łososiowa już nie pierwszej świeżości. Zamrażalnik z kolei zawsze mam pełny takiej dobroci jak szpinak czy przesmażone pieczarki. Do tego trochę świeżych warzyw... i voila! Koncepcja na obiad gotowa! 

Dziś w menu tartaletki na cieście francuskim na dwa sposoby.


W roli głównej: łosoś

Składniki na 3 tartaletki:
  • 1/3 opakowania gotowego ciasta francuskiego
  • 2 brykiety mrożonego szpinaku 
  • sól, czosnek granulowany - do smaku
  • 1 łyżeczka serka czosnkowego - np. Almette
  • 2 plastry łososia wędzonego - pokrojonej w mniejsze kawałki
  • 3 pomidorki koktajlowe - przekrojone na połówki
  • 1-2 plastry cebuli czerwonej - pokrojona w drobną kostkę
  • 3 plasterki niebieskiego sera pleśniowego - np. Gorgonzola, podrobiony w mniejsze kawałki


W roli głównej: pieczarki

Składniki na 3 tartaletki:

  • 1/3 opakowania gotowego ciasta francuskiego
  • 2 brykiety mrożonego szpinaku 
  • 1 łyżeczka serka czosnkowego - np. Almette
  • sól, czosnek granulowany - do smaku
  • 2 pieczarki - pokrojone w drobne kawałki i podsmażone na patelni (u mnie uprzednio przyrządzone i tylko wyjęte z zamrażalnika)
  • 2 plastry polędwicy łososiowej - lub innej wędliny, pokrojonej w mniejsze części
  • 3 pomidorki koktajlowe - przekrojone na połówki
  • 1-2 plastry cebuli czerwonej - pokrojona w drobną kostkę 
  • 2 plastry sera żółtego - pokrojony w mniejsze kawałki

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...