piątek, 28 lipca 2017

Potrawka z cukinią, pomidorem i tuńczykiem

Nie wygląd dania ma najważniejsze znaczenie ;)


Zdaję sobie sprawę, że nie jest to zbyt pięknie i zachęcająco wyglądająca potrawa. Ale mimo braku apetycznego wizerunku, okazała się naprawdę bardzo smacznym obiadem! Prawdą okazuje się w tym przypadku maksyma, że nie wygląd ma najważniejsze znaczenie ;)

Gotowanie na bazie resztek lodówkowych uskuteczniam przeważnie wtedy, gdy Pan Mąż jest w pracy i pozostaje mi pichcić wyłącznie dla jednej osoby. Wtedy, przyznaje bez bicia, że nie chce mi się tworzyć wielodaniowego, skomplikowanego posiłku, tylko przyrządzam dla siebie coś "na szybko" z dostępnych akurat w mojej lodówce produktów.

Tym razem wykorzystałam połowę puszki zapomnianego już niemalże tuńczyka, trochę przyklapniętą zieloną paprykę i resztkę młodej cukinii, jaka mi ostała się w szufladzie z warzywami. Do tego nad wyraz dojrzały pomidor, trochę ziół i przypraw oraz garść ugotowanego makaronu z wczorajszego obiadu. W taki oto sposób syty i pożywny posiłek mam gotowy!

A że nie wygląda zbyt oszałamiająco?... Nic to! I tak pożarłam ze smakiem :P

Z racji niedużej pracochłonności dania, dodaję przepis do cotygodniowej akcji Błyskawiczny Piątek - 28 lipca 2017r. Jej podsumowanie można znaleźć na blogu: c.d.n. 

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 2 porcję:
  • 50g makaronu - ważony "suchy", przed gotowaniem
  • 1/2 puszki rozdrobnionego tuńczyka w sosie własnym - wraz z wodą z puszki
  • 1/2 średniej cebuli
  • 1 średni pomidor - u mnie malinowy
  • 1/2 małej młodej cukinii - zużyłam kawałek ok 10cm długości
  • 1/2 średniej zielonej papryki
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego - płaskie
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej w proszku - płaska
  • 1/3 łyżeczki papryki ostrej w proszku
  • sól, pieprz czarny - do smaku
  • olej - do smażenia


Makaron ugotować w osolonej wodzie, zg. z instrukcją na opakowaniu, wedle preferowanego stopnia twardości - u mnie al dente - odcedzić, przelać zimna wodą i odstawić do odsączenia. 

Wszystkie warzywa wyszorować szczoteczką pod bieżącą wodą i osuszyć.

Cebulę posiekać w drobną kosteczkę. Wrzucić ją na nagrzaną patelnię i podsmażyć na łyżce oleju do zeszklenia. 

Cukinii nie obierać ze skórki - póki jest młoda, skórka nie będzie zbyt twarda. Pokroić ją w plasterki, a następnie każdy plaster w ćwiartki - lub drobniej, jeśli ktoś woli. Dorzucić na patelnię do podsmażanej cebuli.

Z papryki wykroić gniazdo nasienne. Pokroić w większa kostkę. Dorzucić do warzyw na patelni i smażyć na małym ogniu przez kilka minut aby zmiękły.

Pomidora sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki, pokroić i dodać do zawartości patelni. Dusić, aż się rozpadnie.

W międzyczasie dołożyć do reszty połowę puszki tuńczyka wraz z wodą z puszki.

Dodać koncentrat pomidorowy, zioła i przyprawy. Jeśli potrawka będzie zbyt gęsta, można podlać ja kilkoma łyżkami gorącej wody z czajnika. Dokładnie wymieszać i chwile wszystko razem poddusić do połączenia się smaków. Na koniec posolić i popieprzyć pod własny gust.

Gdy warzywno-rybna część potrawki będzie już gotowa, dołożyć do patelni wcześniej ugotowany makaron. Wymieszać, aby dokładnie oblepił się w jej zawartości i chwilę całość podsmażyć na większym, aby makaron się ocieplił.

Wykładać na miseczkę i zajadać ze smakiem od razu po przygotowaniu. Pyszne było! :)


https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

22 komentarze:

  1. Bardzo często robimy takie potrawki, szczególnie kiedy cukinii mamy na ogrodzie mnóstwo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Wam ogromnie tej własnej cukinii ogrodowej ;) Ja jestem skazana na pobliski zieleniak wyłącznie i nie zawsze taką młodziutka cukinię można w nim dostać. A taka jest w potrawkach właśnie najlepsza :)

      Usuń
  2. fajny pomysł :) chociaż co prawda zdjęcie nie zachęca, ale wszystkie składniki bardzo lubię, więc pewnie kiedyś wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, dzięki za szczerość w kwestii niezachęcającego zdjęcia :P To faktycznie jest brzydko wyglądająca potrawa i za groma nie dałam rady jej apetycznie sfotografować ;) Ale pyszna jest za to mega! :D

      Usuń
  3. Bardzo fajny przepisik, koniecznie muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, bo nie dość, że błyskawicznie się tę potrawkę przygotowuje, to jest naprawdę pyszna! Mimo że brzydka wizerunkowo ogromnie :P

      Usuń
  4. Bardzo smaczny pomysł :) Pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne jest, ale ładne raczej niezbyt, wiem ;)

      Usuń
  5. Asiu wszystko to co lubię jest na jednym talerzu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu ciekawe połączenie smaków,mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zawsze wygląd idzie w parze ze smakiem, a i ja pożarłabym to danie, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje smaki http://moje-wyroby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tuńczyka z makaronem i warzywami. Robię takie danie, gdy nie mam czasu, smakuje wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z tego co pod ręką najsmaczniejsze wychodzą potrawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepis mnie zachęca i smaki też moje :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. To są moje smaki musi być pyszny obiadek

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam potrawy na bazie makaronów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki przepis to dla mnie nowość, ale wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...