niedziela, 8 listopada 2015

Maślane bułeczki przytulone z powidłami śliwkowymi

Słodka dobroć śliwkowa zatopiona w pysznej, drożdżowej bułce


Weekendowe pieczenie w ramach Wypiekania na śniadanie tym razem minęło pod hasłem Maślanych bułeczek z kruszonką.

U mnie niestety kruszonka zastrajkowała! Niespodziewanie skończył mi się cukier, pogoda za oknem nie zachęcała do spaceru zakupowego - był sztorm nad morzem - tak więc musiałam obyć się bez kruszonkowego wykończenia...

Ale nic to! Bułeczki i tak wyszły pyszne. Choć delikatnie pomajstrowałam przy oryginalnym przepisie.
 

Składniki na 12 bułeczek na blachę o wymiarach LxW 30x20cm lub lekko większą:

ROZCZYN:

  • 45g drożdży świeżych - pierwotnie było 20g
  • 50g masła
  • 170ml mleka - pierwotnie było 240ml mleka, ja rozdzieliłam to na mleko i śmietanę
  • 70ml śmietany 18% 
  • 1 jajko + 1 żółtko - żółtko zostało mi po oddzieleniu od białka przeznaczonego do smarowania bułeczek przed pieczeniem
  • 70g cukru pudru - pierwotnie było 40g zwykłego cukru, ale że nie robiłam kruszonki, postanowiłam więcej dołożyć słodyczy do ciasta; o braku zwykłego cukru w domu już wspominałam...
  • 1 mały cukier wanilinowy (16g) - nie miałam esencji waniliowej
CIASTO:
  • 600g mąki pszennej - pierwotnie było 500g, jakoś tak ciągle dosypywałam przy wyrabianiu, bo konsystencja ciasta wydawała mi się za rzadka
  • 2 łyżki oliwy - taki mój dodatek :)
  • szczypta soli
NADZIENIE:
  • 3/4 słoiczka powideł śliwkowych
DO POSMAROWANIA:
  • 1 białko - roztrzepane widelcem

W rondelku rozpuścić na małym ogniu masło. Dodać mleko, śmietanę, cukier puder, cukier wanilinowy, jajko oraz żółtko i krótko podgrzać do uzyskania letniej temperatury rozczynu

Do ciepłego i rozmieszanego płynu, dołożyć drożdże i dokładnie jeszcze raz wymieszać. Odstawić na 10 minut w ciepłe miejsce do "ruszenia".

Do dużej miski przesiać przez sito mąkę - w ten sposób się ją napowietrza. Dodać sól i olej. Na końcu dołożyć rozczyn drożdżowy.

Wszystko wymieszać i wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto - leniwiec kuchenny może z powodzeniem użyć miksera, bo ciasto nie jest mocno zwarte - tylko koniecznie z końcówkami w postaci mieszadeł hakowych, NIE trzepaków.  

Ciasto ma odchodzić od brzegów miski, wtedy jest dobrze wyrobione - w razie potrzeby, gdyby masa była zbyt luźna, można podsypać trochę mąką. Ja generalnie do wyrabiania używam miski, ale jeśli komuś wygodniej, może posłużyć się stolnicą.    

Miskę opruszyć mąką, przełożyć do niej ciasto, przykryć ściereczką kuchenną i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 60 min. do podwojenia objętości. 

Po wyrośnięciu, ciasto zbić kilka razy pięścią - w ten sposób się je odgazowuje - i chwilę jeszcze powyrabiać. 

 
Podzielić na 12 równych części i uformować z nich kule. Każdą rozwałkować na stolnicy na okrągły placek, na środek nałożyć czubatą łyżeczkę powideł śliwkowych - lub 2 łyżeczki, dla łasuchów cukierniczych :) -  dokładnie zlepić, by nadzienie się nie wydostało. 

Tak przygotowane bułeczki ułożyć zlepieniem do dołu w formie wyłożonej papierem do pieczenia - układać jedna obok drugiej, pozostawiając pomiędzy nimi przerwy, bułeczki przytulą się podczas pieczenia - im większa blacha tym mniejszy stopień "przytulenia" :)

Blachę z ciastem przykryć ściereczką kuchenną i odstawić na kolejne 30 min. do wyrośnięcia.

Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym białkiem. 

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w 180C ok 20 minut do zarumienienia - 200C wydało mi się zbyt gorąco, bułeczki by mi się przypaliły.

WYPIEKAŁAM WSPÓLNIE Z:

Poniższa fotorelacja uchwyciła postęp w konsumpcji bułeczek. Aparat fotograficzny ledwo nadążał z robieniem zdjęć!

 
 

14 komentarzy:

  1. Super je zrobiłaś :-) dziękuje za wspólne wypiekanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne i pachnące bułeczki, dziękuję za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. a widzę, że z dżemikiem :-) każde dobre bo pulchniutkie i delikatne! Dzięki za wspólne sniadanko :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez robiłam z powidłami, znakomite :-) Twoje są cudne, dzięki za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszności! Dziękuję za wspólne pieczenie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wspólne pieczenie :) Do następnego razu.

    OdpowiedzUsuń
  8. U Ciebie ze śliwką - mniam! Dziękuję za wspólne pieczenie:) Pozdrawiam Asa

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wyglądają ☺ dziękuję za wspólne wypiekanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszły pięknie i smakowicie ... dziękuję za wspólne wypiekanie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Drogie Dziewczęta! :D Pięknie dziękuję za przemiłe komentarze i świetną zabawę. Do następnego Wspólnego Wypiekania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pychotka �� dziś robiłam, tylko że z jabłkami. Wyszło mi 15 sztuk. Przepis rewelacyjny ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że bułeczki Ci zasmakowały :) Ja też żongluję tu rodzajami nadzienia w zależności od aktualnej fantazji ;)

      Usuń
  13. Pyszne, połowę zrobiłam z dżemem wiśniowym a drugą połowę z czekoladą. Gorąco polecam

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...