czwartek, 13 października 2016

Pstrąg pieczony w pomarańczach

Proste, szybkie do wykonania i - co najważniejsze - smaczne danie obiadowe!


Uwielbiam rybę pieczoną w owocach! Poprawka. Uwielbiam rybę pieczoną w każdym owocu, oprócz cytryny. Nie wiem czemu, ale jakoś wyjątkowo mi ten smak nie podchodzi. Nie mam nic przeciwko świeżej cytrynie do ryby, ale jej pieczona wersja mnie odrzuca. Zastępuję ją przeważnie innym owocem cytrusowym, jak choćby mandarynką w przepisie: Pstrąg tęczowy w mandarynkach na ruszcie z marchwii

Tym razem postanowiłam wykorzystać pomarańczę. W efekcie powstało proste, szybkie do wykonania i co najważniejsze smaczne danie obiadowe.

Składniki na 2 osoby:
  • 2 średnie pstrągi tęczowe
  • 1-2 pomarańcze
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz, przyprawa do rybydo smaku

Rybę wypatroszyć, oczyścić z łusek, wykroić oczy - nie odcinać łbów, bo ryba podczas pieczenia za bardzo wyschnie. Ja wyjątkowo zapomniałam tu pozbawić rybkę oczu - upiekła się więc oglądając wnętrze piekarnika ;) - wizualny efekt końcowy trochę makabryczny, ale smakowi ryby nie zaszkodziło.
 

Posolić, popieprzyć i przyprawić od środka oraz z wierzchu - nie oszczędzając przypraw. Odstawić pod przykryciem z folii spożywczej do lodówki na godzinę, aby ryba przeszła przyprawami - lub na noc, aby następnego dnia mieć obiadowego gotowca.
 

Pomarańcze wyszorować szczoteczką pod bieżącą wodą, a następnie sparzyć. Pokroić w plasterki wraz ze skórką.
 
Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, obłożyć jego dno plastrami pomarańczy. Na ruszcie z owocu położyć rybę. Nafaszerować ją plastrami pomarańczy - kilka plastrów owocu można położyć na wierzchu dla wzmocnienia smaku



Całość przykryć pokrywką – lub folią aluminiową, jeśli brak pokrywki od kompletu – i piec w 220C ok. 40-45 min – bez termoobiegu, na środkowym poziomie piekarnika - czas pieczenia mocno tu zależy od wielkości ryb. 

Z racji, iż naczynie żaroodporne wkładałam do zimnego piekarnika - aby nie pękło - ryba wymagała dłuższej niż zwykle obróbki cieplnej - przy pieczeniu w folii aluminiowej i nagrzanym piekarniku, 30-35 minut zwykle wystarcza.

Na ostatnie 15-20 min pieczenia odkryć pokrywkę - aby ryba przyrumieniła się z wierzchu.


Rybę na obiad podawałam z kapustą z grzybkami - taki wegetariański bigos, kompletnie bez mięsa, przepis wkrótce.

6 komentarzy:

  1. Bardzo lubię pstrąga. Przepis zabieram do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Gosiu, że pomysł się spodobał :) Zobaczysz jak aromatyczna będzie rybka w takiej pieczonej pomarańczy :)

      Usuń
  2. Rybka zawsze u nas mile widziana byleby bez głowy :D
    Jak miło, że znów się odezwałaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzinne różne perypetie, wpadki i wypadki mnie trochę ostatnio zajmowały, stąd ta przedłużona nieobecność. Powróciłam jednak już do regularnego pichcenia i blogowania - zauważyłam, że jest to najlepsze lekarstwo na doły i wądoły życia codziennego ;)

      Pamiętam, że rybce w oczy patrzyć nie lubicie :D

      Usuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...