piątek, 20 maja 2016

Tuńczyk w pomidorach z selerem naciowym

Błyskawiczna Piątkowa Kuchnia - kolejna odsłona!


Dziś w cotygodniowym, błyskawicznym kucharzeniu odcinek pt. Makaron na winie! Czyli co się nawinie to do makaronu ;) 

A nawinęła mi się zapodziana w czeluściach szafki puszka tuńczyka, zdeczko obita i odkształcona, ale nadal bogata pyszną, rybną zawartością. Do tego czosnek, cebula, pomidor i seler naciowy - potrawa nabiera powoli kształtu. Całość zaserwowana w towarzystwie pełnego zdrowych właściwości makaronu orkiszowego

No i jak zwykle minimum czasu i wysiłku włożone w przygotowaniu dania. Bo przecież o to w piątkowym, błyskawicznym gotowaniu chodzi! :)

Na podsumowanie wspólnego, błyskawicznego pichcenia zapraszam na bloga DayliCooking - Codzienna kuchnia niecodzienna.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 2 porcje:
  • 1/3 paczki świderków orkiszowych od MAKARONY POLSKIE [około 130g]
  • 1 puszka tuńczyka rozdrobnionego w sosie własnym
  • 1 puszka pomidorów krojonych bez skórki
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 2 ząbki czosnku - duże
  • 1 cebula - mała
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek - do smażenia
  • sól, pieprz czarny, zioła prowansalskie - do smaku


Cebulę pokroić w kostkę. Czosnek drobno posiekać. Na patelni rozgrzać oliwę i zrumienić na niej na złoto cebulę. Pod koniec smażenia dodać czosnek - nie wcześniej, bo czosnek ma tendencję do przypalania się i staje się wtedy gorzki.

Dorzucić pomidory z puszki, pokrojonego w drobne kawałki selera naciowego oraz tuńczyka z puszki - wraz z zalewą. Doprowadzić do wrzenia. Doprawić do smaku przyprawami. Następnie zmniejszyć ogień i dusić jeszcze około 5 minut.

Serwować jako potrawkę do makaronu - u mnie ze świderkami orkiszowymi od MAKARONY POLSKIE. Najlepiej smakuje w towarzystwie surówki z czerwonej cebuli i ogórka kiszonego.


Makaronowy lunchbox do pracyMakaronowy lunchbox do pracy

10 komentarzy:

  1. Kochana świetny pomysł :-) pysznie się zapowiada :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenko :) Starałam się wstrzelić pomysłem w proste, ale nadal smaczne i ciekawe żarełko obiadowe ;)

      Usuń
  2. Wspaniała propozycja :) U mnie dzisiaj puszka tuńczyka także znalazła zastosowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka niepozorna puszka tuńczyka, a takie cuda obiadowe można z niej wyczarować ;)

      Usuń
  3. Fajne połączenie smaków Asiu :)seler naciowy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :) Ja ostatnio niemal do wszystkiego go dodaję ;)

      Usuń
  4. Nasza Mama często robi takie szybkie dania i już od dawna nauczyłyśmy ją kupować pełnoziarniste makarony ;) Najbardziej właśnie z Tatą lubią orkiszowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też makaron orkiszowy bardziej smakuje od takiego na przykład razowego. Jakoś mam wrażenie że jego konsystencja po ugotowaniu jest lepsza. Ale może to tylko moje widzimisię ;) W każdym razie do szybkiego obiadku jak znalazł! :)

      Usuń
  5. No proszę, a nigdy nie miałam pomysłu co można zrobić z selera naciowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa tu jako wypełniacz potrawki tuńczykowej ;) Na dwa dni robiłam i musiałam trochę treści dodać ;)

      Usuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...