poniedziałek, 23 maja 2016

Koktajl owocowy na maślance ze spiruliną

Szklanka pełna zdrowia i nietypowego koloru :)


- Co Ty pijesz? - podejrzliwie spojrzał w kierunku mojego napoju Pan Mąż.

- Koktajl zdrowia popijam, Kochanie! - rzuciłam od niechcenia.

- Coś ten kolorek na zdrowy nie wygląda... - zaczął zgryźliwie krytykować małżonek - Jakby Ludwik do mycia naczyń z mlekiem... - uskuteczniał niestrudzenie swoje wywody Pan Mąż.

- Ja mam zielono-niebieskie złoto w szklance, a nie żaden Ludwik! - oburzyłam się na mojego zakontraktowanego ślubem, osobistego złośliwca i zdeczko obrażona zeszłam mu z oczu, aby w błogim spokoju delektować się napitkiem.


A to wspomniane złoto to właśnie spirulina się nazywa, czyli po prostu algi morskie :) 

Swoją ciemno zielono-niebieskawo-pomarańczową barwę spirulina zawdzięcza licznym pigmentom - zielony z chlorofilu, niebieski z fikocyjaniny i pomarańczowy z karotenoidów, wszystko karmione słońcem i czystą morską wodą. Z racji zawartości ogromnej ilości składników pokarmowych, spirulina została okrzyknięta rośliną leczniczą, oczyszczającą i odżywczą. Jej regularne spożywanie przynosi organizmowi mnóstwo korzyści. Stąd właśnie zaczęło się ją porównywać do bezcennego, jadalnego złota :) [źródło: sekrety spiruliny]

Obczytana wieloma pozytywnymi recenzjami, postanowiłam spirulinę wprowadzić do mojej codziennej diety. Na pewno nie zaszkodzi, a jest szansa że pomoże :) A jak najprościej ją do posiłków inkorporować? Oczywiście w postaci koktajli właśnie!

Składniki na 1 szklankę:
  • 200ml maślanki
  • połówka banana
  • 1 kiwi
  • 1 łyżka otrębów pszennych
  • 1 łyżeczka spiruliny w proszku
  • 1 łyżeczka miodu płynnego - można pominąć; mnie wystarczyło osłodzenie koktajlu bananem

Do wysokiego naczynia wrzucić umyte i obrane owoce. Dodać miód - albo i nie, wszystko zależy od smaku. Dolać maślankę. Wsypać spirulinę. Zmiksować blenderem na gładki i jednolity płyn. Przelać do szklanki. Wierzch można lekko polać maślanką. Popijać od razu po przyrządzeniu. 

Nie byłabym sobą, gdyby tego zdrowotnego koktajlu nie popchnęła kawałkiem słodkości :P 

Dieta poszła się schować w kąt niezadowolona, bo do koktajlu zamarzyło mi się ciasteczko francuskie z marmoladą od BRZEŚĆ. No w końcu drugie śniadanie bardziej treściwym musiałam jakoś uczynić! Ciasteczko - albo i dwa... - po zdrowotnym koktajlu, do codziennej kawki, to była wyśmienita kontynuacja dnia :)


http://brzesc.pl/pl/produkty

24 komentarze:

  1. Zainspirował mnie ten kolor 😃aż musiałam wejść😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, faktycznie od kolorku oczopląsu można dostać ;) Przykuwa uwagę ;)

      Usuń
  2. Jaki ciekawy kolor zawdzięcza tej spirulinie. Super koktajl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne :) Mnie osobiście kolorek spiruliny z maślanką wymieszany bardzo zafascynował :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł no i rzeczywiście bardzo zdrowy

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepyszny i zdrowy koktajl :) A jaki ma śliczny kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he, kolorek niewątpliwie wyszedł mi intensywny ;) I jaki smaczny do tego! :D

      Usuń
  5. Wow! Ale kolor! :) Już mam na niego ochotę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, czemu Pan Mąż nie mógł z takim entuzjazmem podejść do tego napoju? ;) Dla niego kolor był zbyt "żywy" :P

      Usuń
  6. Wygląda zachęcająco zielono :) mi spirulina raczej nie przypadła do gustu smakowo więc wolę ją w tabletkach. tylko trzeba uważać na to co się kupuje. Spirulina stała się ostatnio bardzo popularna, więc rynek zapełnił się nią szybko. A jakościowo jest bardzo różnie. Spirulina hawajska jest bdb ale cena omg :/ Dobra jest też spirulina febico i ta z natury vitalis, troszkę bardziej przystępne cenowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 200% że trzeba uważać co się kupuje. Ja zazwyczaj zaopatruję się w aptece w sprawdzoną już markę :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. He he he, kolorek niczym płyn do mycia naczyń, wiem wiem :P Pan Mąż sie krzywił na sam widok :P

      Usuń
  8. Kolor zacny :D Istna mikstura Panoramiksa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacny Panormiks wskazówek tu udzielał na temat warzenia magicznego wywaru :P

      Usuń
  9. O ten napój to dla mnie zrobiłaś? ja takie uwielbiam a do tego w kolorze lazurowym, bajka :-) A gdzie te algi zakupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle kupuję w aptece internetowej. Zamawiam zwykle większe opakowanie. To ma akurat 200g; Spirulina w proszku; Producent KOMFAR.

      Usuń
  10. Kolorek tego "trunku" dość osobliwy :) Mój Narzeczony to by mi pewnie nie pozwolił tego nawet wypić jak go znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he, kolor twórczy, to fakt :D Pan Mąż wielce podejrzliwie na mnie spoglądał, gdy go piłam :) Ale wbrew nietuzinkowemu barwnikowi - koktajl samo zdrowie! :)

      Usuń
  11. A mi kolor wychodzi bardziej zielony :( a tak mi zależało, żeby dostać niebieski :D może jak zamiast kiwi użyję ananasa to wyjdzie z tego bardziej niebieski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, to chyba zależy od spiruliny. Ja ostatnio kupiłam inna jej wersję i teraz mi wszystko bardziej zielone wychodzi.

      Usuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...