czwartek, 31 marca 2016

Babka majonezowo-budyniowa z nutą pomarańczy

Pomarańczowa eksplozja smaku! 


Co ja tu będę dużo gadać... Niech składniki i wygląd babki przemówią same za siebie! Sami zróbcie i potwierdzicie, że w smaku rewelacyjna :)

Składniki na okrągłą formę silikonową do babki - o średnicy i głębokości 24x10 cm (LxH):  
CIASTO:
  • 5 jaj - duże
  • 3/4 szkl. cukru
  • 2/3 szkl. mąki pszennej
  • 3 budynie śmietankowe - na 1/2 litra mleka
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 5 łyżek majonezu FOLWARK - płaskie
  • 1 aromat pomarańczowy
  • 3 łyżeczki skórki pomarańczowej w cukrze
  • szczypta soli  
  • 1 łyżeczka oliwy - do wysmarowania formy silikonowej
LUKIER:

  • 2/3 szkl. cukru pudru
  • 2-3 łyżki gorącego mleka
  • kilka kropel aromatu pomarańczowego
  • szczypta pomarańczowego barwnika spożywczego w proszku - wystarczy ilość nabrana na czubek wykałaczki
  • skórka pomarańczowa w cukrze - do dekoracji



środa, 30 marca 2016

Sałatka z tuńczykiem i kuskusem z Remuladą duńską

Tuńczyk w sałatce najlepszy! Do tego w towarzystwie pysznych dodatków


Święta, święta i po świętach... Nie sposób nie wracać do nich z nostalgią wspomnieniami. Przypomina mi się zwłaszcza Wielkanocne śniadanie - jak dla mnie, najważniejszy posiłek tamtego dnia. Zasiedliśmy wtedy rodzinnie do stołu, jeszcze w piżamie i trochę zaspani, delektując się leniwą atmosferą poranka.

Na stole pojawiły się pieczołowicie przygotowywane wiktuały, takie jak domowa szynka, pasztet wypiekany przez mamę, faszerowane jaja, no i przede wszystkim sałatka. Najlepiej kilka jej rodzajów, w tym koniecznie ta tradycyjna, jarzynowa. 

Co roku udaje mi się przemycić wtedy jakiś nowy, eksperyment sałatkowy, który testuję na domownikach. W tym roku postawiłam na tuńczyka i kuskus razowy jako główne składniki, w towarzystwie wielu smakowitych dodatków.

Jako spoiwo wykorzystałam Remuladę duńską od FOLWARK. Świetnie komponuje się w tej sałatce z kwaskowatym ogórkiem kiszonym i pieczarkami w occie oraz cierpkimi oliwkami.


Składniki na 1 średnią miskę:
  • 1 puszka tuńczyka w kawałkach we własnym sosie - odsączyć z zalewy
  • 2/3 szkl. kuskusu razowego - przyrządzony wg.przepisu na opakowaniu
  • 3 grube plastry żółtego sera
  • 1 puszka czerwonej fasoli - odsączyć z zalewy
  • garść pieczarek marynowanych - kto się czuje specjalistą w przetworach domowych, może wykorzystać własnoręcznie zamarynowane grzybki w occie - u mnie niestety już zjedzone w tym sezonie
  • 3 małe ogórki kiszone
  • garść oliwek zielonych
  • 1 mała cebula czerwona
  • 2 łyżki Remulady duńskiej FOLWARK
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól, pieprz - do smaku

poniedziałek, 28 marca 2016

Sernik na półkruchym spodzie

Wielkanocna klasyka sernikowa


W moich słodkich wypiekach jestem ostatnio bardzo monotematyczna. Nie tak dawno robiłam Sernik na jogurtach bałkańskich, a już dziś znowu naszła mnie ochota na tradycyjny wyrób sernikowy. A gdyby tak przygotować sernik z masą serową na spodzie z ciasta półkruchego?

Rozwodziłam się już kiedyś nad sekretami ciasta półkruchego. Tym razem postanowiłam tę wiedzę tajemną wykorzystać przy pieczeniu mojego ulubionego sernika na bazie twarogu. Rozkoszuję się wtedy połączeniem kruchego spodu z aksamitnym wnętrzem i intensywnie serowym smakiem :)


Składniki na dużą blachę o wymiarach LxW 35x25cm:
MASA SEROWA
  • 1kg sera twarogowego we wiaderku - zwykle używam firmy Zott
  • 6 jaj - dużych, lub 7 mniejszych
  • 1 i 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 kostki masła [100g]
  • 1/2 kostki margaryny [100g]
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego na 3/4l mleka
  • 5 łyżek kaszy manny - płaskie
  • 1 aromat śmietankowy
CIASTO PÓŁKRUCHE
  • 300g maki pszennej tortowej
  • 100g cukru
  • 150g margaryny
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3-4 łyżki śmietany 18% - musi być gęsta 

sobota, 26 marca 2016

Faszerowane jaja ze szpinakiem i sosem chrzanowym

W Wielkanoc jaja górą!


Sztuka gotowania jaj na twardo - Rady & Porady
  • Jaja przed włożeniem do garnka należy wyszorować pod bieżącą wodą - to mit i legenda, że wyjęte prosto z wytłaczanki są czyste
  • Aby nie dopuścić do pękania, należy posolić wodę (1 łyżeczka soli) - solenie zapobiega pękaniu skorupki
  • Jaja wkładać do ciepłej wody - nigdy do zimnej!
  • Czas gotowania jaj liczy się od momentu zagotowania wody - 8-10 minut potrzeba, aby otrzymać idealne jajo na twardo
  • Jaj na twardo nie należy przegotowywać! W żółtku wydziela się wtedy siarkowodór i nadaje mu sinozielony nalot, jaja robią się wtedy gumowate i niesmaczne
  • Jaja na twardo tuż po ugotowania należy hartować w lodowatej wodzie - tym sposobem wierzchnie warstwy się nie "przegrzeją", a wewnętrzne nabiorą odpowiedniej konsystencji
  • Mój patent na szybkie obranie jaja ze skorupki: ostukać jajem o twardą powierzchnię, aż skorupka będzie równomiernie popękana, następnie włożyć jajo do miseczki z letnia wodą, obierać palcami - skorupka będzie odchodzić idealnie całymi płatami, bez uszkodzenia białka

Składniki na porcje dla 3-4 osób:

piątek, 25 marca 2016

Gdyńska Oferta Lunchowa - z wizytą w TRAFIK

Zakończył się właśnie ostatni, III-ci etap Gdyńskiej Oferty Lunchowej, organizowanej w ramach  Szlaku Kulinarnego Centrum Gdyni.

Ideą akcji było oferowanie przez wybrane restauracje promocyjnego lunchu w atrakcyjnej cenie 12 PLN.  

Każdy lokal rewanżował się stosowną naklejką do wklejania na specjalnym kuponie. Każdy uczestnik, który spałaszował 12 obiadów w przewidzianych 12 miejscach i zebrał za to 12 naklejek, mógł brać udział w losowaniu atrakcyjnych nagród.

W ramach całej akcji odwiedziłam wiele ciekawych miejsc i skosztowałam mnóstwo pysznych potraw. Krótka recenzja z edycji I-szej do podejrzenia tu: Gdyńska Oferta Lunchowa - słów i fotek kilka.

Wyjątkowo przyjemne doznania kulinarne wyniosłam z wizyty w Trafik, który to odwiedziłam podczas II-giego etapu Gdyńskiej Oferty Lunchowej.

Jak sami o sobie piszą: Trafik powstało z pasji dwóch przyjaciół, stąd główne motto „Jedzenie & Przyjaciele” doskonale oddaje klimat tego miejsca. Tu każdy może czuć się swobodnie, niezależnie od tego, czy przychodzi na służbowe śniadanie, szybki lunch lub wieczorne spotkania z przyjaciółmi. A wszystko to w wyjątkowo estetycznej przestrzeni, w niezobowiązującej atmosferze i rozsądnej cenie.

Przyznam się, że w Trafik nie bywałam dotąd regularnie. Zaglądałam tam głównie po drodze z lub do pobliskiego kina, korzystając wtedy głównie z deserowego menu. A to błąd! Pomimo, iż desery oferują przepyszne, to jednak jedynie wycinek ich codziennego menu, z którego od dawna powinnam korzystać. Zdecydowanie muszę częściej zjawiać się tam w porze obiadowej, bo jest czym się zachwycać.  
 
Zobaczcie sami, poniżej fotorelacja! :)

wtorek, 22 marca 2016

FIT kanapka z hummusem

Na śniadanie, lunch czy kolację - liczy się smak, bogactwo wartości odżywczych i wygląd!


Gorąco przyklaskuję akcji FIT Kanapka organizowanej na Durszlaku. Autorka postuluje o stworzenie bazy pomysłów na zdrowe kanapki, do której można by sięgnąć przy braku inspiracji śniadaniowej - i nie tylko.

Ja w mojej propozycji postawiłam na wersję warzywną. Chciałam przetestować hummus jako główny składnik, w połączeniu z kilkoma, powszechnie dostępnymi w każdej lodówce, dodatkami. A czemu hummus? A bo na zdrowie mi to wyjdzie! :) [źródło: www.portal.abczdrowie.pl]

  1. Jako że składa się głównie z ciecierzycy, hummus jest doskonałym źródłem białka o wysokiej wartości odżywczej - a to z kolei przydaje się moim kościom, mięśniom i skórze. 
  2. Cieciorka polecana jest osobom o podwyższonym poziomie cholesterolu - ja akurat nie mam z nim problemów, ale profilaktycznie nie zaszkodzi. 
  3. Ciecierzyca zawiera substancje chroniące komórki przed czynnikami rakotwórczymi, czyli poprzez regularne spożywanie wzmacnia barierę ochronna organizmu i pozwala skuteczniej bronić się przed nowotworami.
  4. Hummus jest bogaty w błonnik pokarmowy, dzięki któremu układ trawienny lepiej funkcjonuje.
  5. Pasta sezamowa jest często składnikiem hummusu, a ziarna sezamu są bogate w zdrowe, jednonienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki którym można zgubić zbędne kilogramy - przyda się na diecie!
  6. Pasta sezamowa i cieciorka w hummusie są bogatym źródłem żelaza - anemio żegnaj! 
  7. Składniki odżywcze znajdujące się w hummusie pomagają regulować i utrzymywać na stałym poziomie cukier we krwi - dla mnie jak znalazł, bo miewam z tym problem!

poniedziałek, 21 marca 2016

Ciasteczka wielkanocne z Grześków

Ukochane Grześki, w ulubionych ciastkach kruchych , z dodatkiem uwielbianej wanilii...
Trzy, słodkie sympatie w jednym!


Do Grześków mam ogromny sentyment z dzieciństwa. Do teraz są to moje ulubione wafelki i żadne inne nie potrafią im, w moim mniemaniu, dorównać smakiem ;) 

Gdy podpatrzyłam na blogu Izioni pyszne smaki przepis na ciasteczka z wafelków, nie mogłam się powstrzymać by go nie wypróbować. Ukochane Grześki w ulubionych ciastkach kruchych i to w wielkanocnym wydaniu!  Tam były to Słodkie pisanki, mnie z kolei wyszły wycinanki ze świątecznymi wzorkami: jajo, kurczak, baranek i królik.

Ciasteczka są banalnie proste w wykonaniu. Masę wyrabia się identycznie jak na ciasto kruche. Efekt końcowy nie jest zbyt słodki, można spokojnie udekorować ciastka ulubioną polewą czy lukrem - u mnie glazura limonkowa. A wielkanocne kształty, dodają uroku świątecznemu stołowi :)


Składniki na 3 duże blachy ciastek:
CIASTKA:
  • 2 wafle Grześki w czekoladzie  - razem około 80g 
  • 360g mąki pszennej
  • 50g domowego cukru waniliowego - o tym jak przygotować, trochę więcej TU
  • 250g margaryny - schłodzona z lodówki 
  • 1 jajko - schłodzone z lodówki
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej - można zastąpić ziarenkami z laski świeżej wanilii
LUKIER:
  • 1/2 szkl. cukru pudru
  • sok z 1/2 limonki
  • 1 łyżka gorącej wody

sobota, 19 marca 2016

Klasyczna lazania pomidorowa

Mięso mielone i sos pomidorowy w bardzo prostej lazanii


Wiosenne porządki w kuchni zazwyczaj skutkują u mnie w kulinarnych inspiracjach. Zawsze odnajdę wtedy jakąś paczkę zapodzianego w czeluściach szafek składnika, z którym potem eksperymentuję przy gotowaniu. Tak było i tym razem. W roli głównej: makaron do lazanii! Kupiłam go dobrych kilka miesięcy temu, zachomikowałam na tyłach półki i kompletnie zapomniałam o planach kulinarnych z nim związanych.

Z racji, iż lazanii jakoś do tej pory nie zdarzyło mi się robić, Wujek Google natychmiast poszedł w ruch. Bardzo zainteresowała mnie wersja z pieczarkami, którą podejrzałam na blogu u Gospodyni Miejskiej. Spodobała mi się też klasyczna adaptacja tego dania, jaka wypatrzyłam na portalu Przepisy łatwe, szybkie i smaczne. Zachwyciła mnie również prosta i sprawdzona receptura od Kuchcik gotuje

Sęk w tym, że na żaden przepis zdecydować się nie mogłam. Postanowiłam więc stworzyć swój, inspirując się podpatrzonymi smakami.


Składniki na 4 duże porcje - w naczyniu o wymiarach LxW 28x20 cm:

FARSZ MIĘSNY:
  • 500g mięsa mielonego wieprzowego
  • 1 cebula - duża
  • 5 ząbków czosnku - duże
  • 2 świeże pomidory
  • 1 puszka pomidorów - krojone
  • 1 mały koncentrat pomidorowy [80g]
  • sos tabasco - do smaku
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • pieprz ziołowy, sól cebulowa, estragon, bazylia, oregano, papryka czerwona, czosnek granulowany - do smaku
  • olej do smażenia 
SOS BESZAMELOWY:
  • 1/2 kostki masła [100g]
  • 1/2 szkl. mąki pszennej
  • 2 szkl. mleka
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej - płaska
  • sól i pieprz czarny - do smaku
POZOSTAŁE:
  • 9 płatów makaronu do lazanii - bez konieczności gotowania
  • 3 kulki mozzarelli [3x125g]
  • 100g sera żółtego - starty na dużych oczkach tarki
  • masło do wysmarowania naczynia

piątek, 18 marca 2016

Wiosenna babka majonezowa z glazurą z limonki

Czyli jak poprawić sobie humor w oczekiwaniu na wiosnę
 

W ramach komponowania menu z okazji zbliżających się Świąt i treningu cukierniczego przed Wielkanocą, upiekłam ostatnio moją popisową babkę majonezową. Wyjątkowo sprawdził się w niej majonez kremowy od FOLWARK. Tak, to nie pomyłka - majonez w cieście to rzecz może i mało typowa, ale jak najbardziej właściwa :)

Szczypta barwnika spożywczego nadała z kolei wypiekowi radosnego, zielonego koloru. Trochę wiosny na talerzu, gdy za oknem ciągle buro i pochmurno :) No gdzie ta wiosna, ja się pytam, no gdzie?!!!


Składniki na okrągłą formę silikonową do babki - o średnicy i głębokości 24x10 cm (LxH):
CIASTO:
  • 4 jaja - duże
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 3 łyżki majonezu FOLWARK - płaskie
  • 1 aromat śmietankowy
  • szczypta zielonego barwnika spożywczego w proszku - wystarczy ilość nabrana na czubek wykałaczki
  • szczypta soli  
  • 1 łyżeczka oliwy - do wysmarowania formy silikonowej
GLAZURA:
  • 1 szkl. cukru pudru
  • sok z 1 limonki
  • 1 łyżka gorącej wody
  • kolorowe perełki - do dekoracji

czwartek, 17 marca 2016

Penne ze szpinakiem i serem ricotta

Szybki, pożywny i smaczny pomysł na nieskomplikowany obiad


https://www.facebook.com/events/1682277598714505/Zielono, zieloniutko, zielonkawo! A wszystko to w ramach fejsbukowej akcji Zielono mi! organizowanej przez Trochę inna Cukiernia. W dniach 17-20 marca nastanie tam istna zielona inwazja! Ja też się do niej dołączam z propozycją Makaronu ze szpinakiem w towarzystwie serka ricotta :)

Składniki na 4 porcje:

środa, 16 marca 2016

Spaghetti bolognese prawdziwego mężczyzny

Czyli obiad po męsku w 15 prostych krokach


1. Idź na łowy i upoluj mięso. W pobliskim sklepie oczywiście. Pół kilo wystarczy.

2. Znajdź w kuchni cebulę. Nie poddawaj się po pierwszym kwadransie szukania, szukaj do skutku! Albo zapytaj żonę, gdzie leży...

3. Cebulę posiekaj w kostkę. Spłacz się przy tym jak baba. Nie szkodzi. Łzy prawdziwego mężczyzny są bezcenne!

4. Znajdź w kuchni patelnię. Już wiesz, że masz się nie poddawać przy szukaniu. Tym razem nie pytaj żony, tylko z samozaparciem przekop wszystkie szafki i schowki, wywalając połowę ich zawartości na podłogę. Jest!

5. Na rozgrzaną patelnie wrzuć upolowane w sklepie i wyłuskane z opakowania mięso. Zmień patelnię na większą, bo mięso nie chce się zmieścić.

6. Smaż mieszając. Coś mało tego mięsa się zrobiło. Następnym razem czytaj etykiety podczas polowania, żeby więcej było samego mięsa niż tłuszczu. Nie szkodzi, im bardziej tłusty obiad, tym prawdziwy mężczyzna bardziej najedzony!

7. Dorzuć cebulę i dalej podsmażaj. Zapomnij mieszać. Nie szkodzi. Przypalona cebula prawdziwemu mężczyźnie też smakuje!

Halo halo, to nie koniec, resztę czytaj w rozwinięciu poniżej.

wtorek, 15 marca 2016

Gdyńska oferta lunchowa - słów i fotek kilka z edycji I-szej

Bardzo pozytywnie postrzegam projekt działający w ramach miasta Gdynia pod nazwą Szlak Kulinarny Centrum Gdyni.

Jak sami o sobie piszą: Jest to pomysł promujący zwiedzanie miasta w bliskiej relacji z dobrą kuchnią. Lokale na szlaku to przede wszystkim restauracje o Gdyńskim rodowodzie, podobnie jak sama Gdynia zrodzone z "morza i marzeń". [źródło: http://www.kulinarnagdynia.pl]

Kulinarna Gdynia to nie tylko wydarzenia czysto kulinarne, ale również różnego rodzaju eventy, koncerty, muzyka na żywo, degustacje, promocje w zrzeszonych lokalach i wiele, wiele innych. 


Co roku biorę udział w Weekendzie Kulinarnym, kiedy to za symboliczne 5 czy 10 PLN można skosztować wyrafinowanych dań i porównać smaki w najlepszych gdyńskich restauracjach i knajpkach. Moje zaszłe relacje do poczytania i pooglądania tutaj:  

W mijającym sezonie jesienno-zimowym Szlak Kulinarny zachwycił mnie kolejnym, świetnym pomysłem - Gdyńską Ofertą Lunchową. Restauracje biorące w niej udział w dni powszednie od godz. 12 do 15, oferowały lunch w promocyjnej cenie 12 PLN. 

Z rabatu można było skorzystać na podstawie kuponu wydawanego w InfoBoxie, a każdy lokal rewanżował się stosowną naklejką do wklejania na tymże kuponie. Każdy uczestnik, który spałaszował 12 obiadów w przewidzianych 12 miejscach i zebrał za to 12 naklejek, mógł brać udział w losowaniu atrakcyjnych nagród. 

Oferta lunchowa odbywała się w mijającym sezonie w trzech edycjach: I - 21.09.-20.11.2015; II - 21.11.2015-20.01.2016; III - 21.01.-20.03.2016.

Poniżej słów i fotek kilka z wizyt w niektórych lokalach biorących udział w edycji I Oferty Lunchowej. Miłego oglądania! :)

poniedziałek, 14 marca 2016

Zawijasy orkiszowe z czosnkiem niedźwiedzim

Intensywnie czosnkowe, maślane, chrupiące - nie sposób im się oprzeć!
 

Tym razem w Wypiekaniu na śniadanie padła propozycja upieczenia Zawijasów czosnkowych. Oryginalny przepis został zapożyczony z bloga Najedzeni.

Zawijasy z wyglądu bardzo efektowne, aromatycznie nadziane, idealne jako przystawka do zupy przy obiedzie lub przegryzka do maczania w domowej salsie na pożywną kolację. Włoskie grissini niech się schowa! Polskie zawijasy górą!

Składniki na 8 sztuk - zrobiłam z połowy zakładanej porcji:

CIASTO:
  • 150 g mąki orkiszowej razowej
  • 100g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka suchych drożdży [5 g] - płaska
  • 1 łyżeczka cukru - płaska
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 i 1/2 łyżki oliwy
  • 125 ml letniej wody
NADZIENIE:
  • 60g masła
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1/4 łyżeczki soli

niedziela, 13 marca 2016

Tarta z fasolką szparagową na boczku

Przyrumieniony boczuś, zezłocona cebulka, aromatyczny pomidor suszony i pyszna fasolka szparagowa - to jest dopiero połączenie smaków!


Tarta to klasyka obiadowa w mojej kuchni. Przy jej przyrządzaniu, używam za każdym razem różnych dodatków, stąd zawsze wychodzi troszkę inna i nie sposób się nią znudzić. 

Przygotowuję ją na domowym, własnoręcznie robionym, półkruchym cieście - moja wersja idealnego ciasta na tartę TU - co dodatkowo dodaje tu smaku. Ciasto takie zwykle mrożę w porcjach i mam potem na późniejsze wykorzystanie do szybkiego obiadu.

Dla nas z Panem Mężem, tartowego posiłku zawsze starcza na 2 dni. Wyśmienicie odgrzewa się ją następnego dnia w mikrofali, a i ze sobą do pracy w pojemniku można zawsze zabrać. Syto i treściwie! I o to chodziło!

Dla ciekawskich, inne moje wariacje w temacie tarty to:

Składniki na formę do tarty o średnicy ok. 27cm (wymiar denka):
  • 1 porcja gotowego ciasta na tartę - przepis własny na idealne ciasto na tartę TU
  • 250g boczku
  • 3 średnie cebule
  • 200g zielonej fasolki szparagowej - mrożonej
  • 6 szt pomidorów suszonych - z zalewy
  • 125g sera mozzarella (1 kulka)
  • 2 jaja - lub 1 całe jajko i 1 z białek pozostałych z przygotowywania ciasta na tartę
  • 150ml śmietany 18%
  • 1/2 łyżki mąki
  • sól, pieprz, chilli, czosnek granulowany - do smaku, można eksperymentować z ulubionymi przyprawami
  • masło i kasza manna - do wysmarowania i obsypania formy

piątek, 11 marca 2016

Sernik z jogurtów bałkańskich

Sernik bez sera - pyszny, puszysty i delikatny!


W ramach treningu przed Wielkanocą w aktualnej edycji Ciasto na Niedzielę pieczemy Świąteczne wypieki. A że sernik już bardzo długo miałam na myśli, postanowiłam w tym słodkim kierunku podążyć :)

Tylko jaki rodzaj sernika tu upiec? Tyle możliwości do wyboru! Czy na zimno czy pieczony, na biszkoptach czy na cieście kruchym, z bakaliami w środku czy polewą na wierzchu, z twarogiem czy kompletnie bez sera. W końcu właśnie tę ostatnią opcję wybrałam na weekendowe wypiekanie i prezentuję sernik z wykorzystaniem jogurtów bałkańskich :)

Wychodzi bardzo lekki i delikatny w smaku. Puszysty i sprężysty. Mniej kaloryczna wersja typowego sernika.


Składniki na blachę o wymiarach 35x25 cm: 
  • 3 duże jogurty bałkańskie - kupuję firmy Maluta 340g; UWAGA nie mogą być light! 
  • 1 szkl. cukru 
  • 5 jajek 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 budynie śmietankowe na 3/4l mleka 
  • 80ml oleju 
  • 1-2 paczki biszkoptów - zależy od wielkości biszkoptów i paczki
  • szczypta soli

środa, 9 marca 2016

Chleb z nerkowcami i masłem orzechowym

Skoncentrowany, orzechowy smak w pysznym chlebie razowym


Długo nosiłam się z wypróbowaniem przepisu z bloga Kornik w kuchni na Chleb orzechowy. Jakoś zawsze coś stawało na drodze. A to orzechów mi akurat zabrakło. A to mąka razowa się skończyła. A to zapomniałam drożdży zakupić w sklepie.

W końcu odhaczyłam wszystko co niezbędne z listy składników i wzięłam się za wypiekanie. Dla fanaberii smakowej zamieniłam orzechy włoskie na orzechy nerkowca i zamiast tradycyjnego masła użyłam masła orzechowego, smażonego z nerkowców.

Wybaczcie mi tę kryptoreklamę, ale nie mogę się oprzeć, aby nie pochwalić wyrobów orzechowych PRIMAVIKA. Masło smażone z nerkowców jest już kolejnym, jakie degustuję tej firmy i zdecydowanie wystawiam mu wysokie noty zarówno za smak, konsystencję i skład. Gęste, gładkie, o skondensowanym smaku nerkowców. 99% orzechów to bardzo dobra zawartość pośród tego typu produktów dostępnych w sklepach. Produkcja bez użycia glutaminianu monosodowego i innych "świństw", to niewątpliwa zaleta. Brak powszechnego obecnie "dopełniacza", jakim jest soja, to już w ogóle fenomen. No i ten smak!  Mistrzostwo! Słów brak, polecam samemu spróbować :)

Wracając do chleba, z racji dużej ilości mąki razowej, wyszedł mi on mocno zwarty i twardawy. Miałam duże wątpliwości odnośnie oryginalnego przepisu i tak nierównomiernej w nim proporcji mąk - ponad dwa razy więcej tej razowej, niż zwykłej - gdyż przeważnie piekę odwrotnie

Przyznam szczerze, że wątpliwości te były słuszne, bo chleb miał niezbyt zachęcającą strukturę. Być może pieczenie w garnku rzymskim - tak jak było to w oryginale - dałoby lepsze efekty. Za to smaku nie będę się czepiać. Rewelacja! Trzaskające w zębach orzechy nerkowca połączone z aromatem masła orzechowego, idealnie się tu sprawdziły!


Składniki na 1 średni bochenek:
  • 2 łyżki masła z nerkowców smażone PRIMAVIKA
  • 350g mąki żytniej razowej - razowa drobna typ 2000
  • 115g mąki pszennej - luksusowa typ 550 
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 20g drożdży
  • 275ml ciepłego mleka
  • kilka łyżek ciepłej wody - w razie potrzeby, dla rozluźnienia ciasta przy wyrabianiu
  • 125g orzechów nerkowca - posiekanych nożem

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...